Siatkówka. Z PGE Skry Bełchatów do zwycięzców Klubowych Mistrzostw Świata

Choć wydawało się, że decyzja PGE Skry Bełchatów względem współpracy z argentyńskim rozgrywającym, Nicolasem Uriarte, może sytuować zawodnika w dość niewygodnej pozycji, to jego przyszłość zapowiada się ciekawie. Ostatecznie gracz trafił do zespołu klubowych mistrzów świata, Sady Cruzeiro.

Choć przez ostatnie tygodnie spekulowało się, że Nicolas Uriarte trafi do włoskiego zespołu Gi Group Monza (który jest trenowany przez byłego szkoleniowca Skry, Migueal Falascę), to niespodziewanie obrał inny kierunek. Argentyńczyk wraca do Ameryki Południowej tym razem jako zawodnik klubowych mistrzów świata, Sady Cruzeiro. Rozgrywający przeniósł się tam z PGE Skry Bełchatów, która zrezygnowała z jego usług zatrudniając Grzegorza Łomacza z Cuprum Lubin.

- Od zawsze chciałem grać w lidze brazylijskiej, więc decyzja o związaniu się z Sadą Cruzeiro była bardzo łatwa do podjęcia. Zespół ten ma wspaniałych siatkarzy, a osiągane przez nich wyniki mówią same za siebie. Do klubu przeciąga mnie to, że ich poziom się utrzymuje. Odpowiada mi również mentalność moich nowych kolegów z drużyny. Wszystko to motywuje mnie do pracy z nimi – zaznacza Nicolas Uriarte. – To, co Marcelo Mendez (trener drużyny – przyp. red.) zrobił z Sadą jest niesamowite. Wyniki są niezwykłe. Jego entuzjazm jest dla mnie dodatkową motywacją do pracy i sprawia, że chcę dać z siebie jeszcze więcej niż dotychczas. Wierzę, że uda nam się razem osiągnąć bardzo wysokie cele. Gra dla Sady to dla mnie zaszczyt – mówi Argentyńczyk.

Przed grą w Skrze Uriarte występował w argentyńskich Buenos Aires Unidos oraz Boca Rio Uruguay Seguros. Miał też za sobą epizod włoski – współpracę z M. Roma Volley i Zinella Volley Bolonia. – Ostatnie cztery lata były bardzo ważne dla mojego wzrostu jako zawodnika. W zeszłym roku graliśmy w finale, lecz przegraliśmy w nim z innym zespołem, który od zawsze gra w czołówce polskiej ligi. Wspaniałym doświadczeniem było grać w kraju, który tak kocha siatkówkę. Polacy to prawdziwi pasjonaci siatkówki i określiłbym tę dyscyplinę mianem sportu numer jeden w tym kraju – dodaje Argentyńczyk. W sezonie 2016/2017 był statystycznie 5. rozgrywającym PlusLigi.

Sada Cruzeiro to mistrz Brazylii (2012, 2014, 2015, 2016, 2017) i klubowy mistrz świata z lat 2013, 2015 oraz 2016. W poprzednim sezonie grały w niej takie gwiazdy siatkówki, jak Leal, William Ajorna, Eder,  Evandro czy Sergio.