Wielka rewolucja w Juventusie. Władze klubu zdecydowały. Polaków też to dotknie

W minioną sobotę Juventus przegrał 0:1 z Lazio, co sprawia, że traci już 17 punktów do prowadzącego Interu Mediolan. Te wyniki nie satysfakcjonują władz klubu, które oczekiwały mistrzostwa w tym sezonie. Nic więc dziwnego, że posada Massimiliano Allegriego zawisła na włosku, o czym donosi Michele Criscitiello. Co więcej, dziennikarz ujawnił, że działacze zadecydowali już w sprawie przyszłości trenera. Latem może dojść do roszad.

W maju 2021 roku Massimiliano Allegri rozpoczął drugą przygodę z Juventusem, ale nie jest ona w stu procentach udana. Nie dość, że nie zdobył z drużyną mistrzostwa Włoch - zajmował kolejno czwarte i siódme miejsce w tabeli Serie A - to był daleki od realizacji tego celu. Wierzono, że w tym roku w końcu uda się dopiąć swego, tym bardziej że klub rywalizuje tylko na domowym podwórku. Rzeczywistość szybko zweryfikowała marzenia. Mimo wszystko wydawało się, że Juventus zajmie pewne drugie miejsce i wystąpi w kolejnym sezonie w Lidze Mistrzów. Rozważano nawet opcję przedłużenia kontraktu ze szkoleniowcem, ale ostatnie mecze doprowadziły do zwrotu akcji.

Zobacz wideo Piłkarze wylądowali w Warszawie, a tam szok. Garstka kibiców

Media: Juventus zadecydował. Allegri rozstanie się z zespołem już po tym sezonie

Jeszcze na początku lutego media informowały, że władze Juventusu zamierzają kontynuować współpracę z Allegrim. Choć jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2025 roku, to działacze chcieli dać mu szansę do prowadzenia zespołu aż do 2027 roku. Teraz jednak wydaje się, że zmienili zdanie. Nie dość, że rzekomo nie planują współpracować z nim po sezonie 2024/25, to zamierzają rozwiązać obowiązującą umowę przedwcześnie.

O takiej możliwości informuje Michele Criscitiello ze Sport Italia. To efekt ostatnich rozczarowujących wyników. W pięciu spotkaniach zdobyli zaledwie pięć punktów, przez co spadli na trzecią lokatę. Dodatkowo w minioną sobotę zanotowali porażkę z Lazio, tracąc gola w samej końcówce spotkania.

- Jedna wygrana w dziewięciu meczach to nie Juventus. Jeśli nie wierzysz w zdobycie tytułu, nie możesz grać w Juventusie - grzmiał Wojciech Szczęsny po meczu

Juventus ma już kandydata na nowego szkoleniowca

Z doniesień dziennikarza wynika, że klub wybrał już nawet następcę Allegriego. To Thiago Motta, a więc trener Bolonii. Co więcej, miało już dojść nie tylko do pierwszych kontaktów, ale i ustnego porozumienia w sprawie warunków współpracy.

"Z Mottą uzgodniono już wszystko, w kwestii długości kontraktu, wynagrodzenia i przede wszystkim w temacie organizacji zespołu. Allegri pójdzie na urlop bądź rozwiąże kontrakt. Nowy Juventus nie będzie eksperymentalny, kibice są zmęczeni i nie zaakceptują kolejnego roku przejściowego. Motta bierze więc na siebie wielką odpowiedzialność" - czytamy.

O tym, czy dojdzie do zmiany na ławce trenerskiej Juventusu, przekonamy się w najbliższych tygodniach. Motta prowadzi obecnie Bolonię i jest bliski, by pomóc drużynie nie tylko awansować do europejskich pucharów, ale nawet do Ligi Mistrzów. Zajmuje ostatnie miejsce premiowane awansem do najbardziej prestiżowych rozgrywek - czwartą lokatę. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.