Tragiczny wypadek miał miejsce w nocy z 25 na 26 marca. Drużyna Ports Authority jechała na mecz ligowy z Kahunla Rangers FC.
Według wstępnych ustaleń sierraleońskiej policji kierowca autobusu nie zauważył ciężarówki, która była na poboczu. Panował mrok, do tego droga była źle oświetlona, co utrudniało widoczność. Przód autokaru był praktycznie zmiażdżony.
W wyniku wypadku zginął trener drużyny Ports Authority Lamin Bangura. To osoba zasłużona dla futbolu w Sierra Leone. Grał w drużynach z tamtejszej ligi, a także w klubach w Maroku i Tunezji. Wpłynął na popularność tego sportu w swoim kraju. Był reprezentantem Sierra Leone w latach 90., dwukrotnie grał na Pucharze Narodów Afryki (w 1994 i 1996 r.). Trenował drużyny młodzieżowe Sierra Leona U17, U20 i U23.
Bangura trafił do szpitala we Freetown, stolicy kraju. Walka o jego życie trwała kilka godzin. Niestety, nie udało się go uratować. Zmarł w wieku 59 lat.
Kondolencje popłynęły ze strony krajowej federacji i sierraleońskich klubów. "Jako zawodnik i trener zrobiłeś bardzo dużo dla rozwoju futbolu w Sierra Leone. Reprezentowałeś kraj, trenowałeś reprezentację U23 i wygrałeś ligę w 2012 r. z Diamond Stars. Twoja pracowitość była godna podziwu" - powiedział szef krajowej federacji, Thomas Brima.
"Twoja dobroć i miłość głęboko nas poruszały, a twoje odejście pozostawiło po sobie pustkę, które nie można wypełnić. Będziemy za tobą bardzo tęsknić" - przekazał w komunikacie zespół Freetown City FC.
W wypadku autobusu ranni byli jeszcze piłkarze i działacze. Sześciu z nich trafiło do szpitala w stanie ciężkim.
W tabeli ligi Sierra Leone Ports Authority zajmują 12. miejsce z dorobkiem 22 punktów. Mecz z Kahunla Rangers FC został przełożony na inny termin.