Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Włosi wydali jednoznaczny wyrok ws. Wojciecha Szczęsnego po meczu ze Spezią

- Wojciech Szczęsny dokonał cudu - piszą włoskie media, zwracając uwagę na to, że jego interwencja w końcówce spotkania Spezia - Juventus (2:3) pomogła uratować mistrzom Włoch pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Serie A.

Wojciech Szczęsny ma za sobą słaby start nowego sezonu, tak jak i cały Juventus, który nie odniósł ani jednego zwycięstwa w czterech pierwszych meczach (zdobywając zaledwie dwa punkty) - to pierwsza taka sytuacja od 60 lat i dopiero czwarta w historii (wcześniej Juventus nie wygrał żadnego z pierwszych czterech meczów Serie A w sezonach 1942/43, 1955/56 i 1961/62).

Zobacz wideo Półprofesjonalny sport podbija Polskę! 3,5 mln za organizację i mamy brązowy medal

Przełamanie przyniosła piąta kolejka, choć mecz ze Spezią nie należał do najłatwiejszych. O ile Juventus objął prowadzenie po golu Moise Keana, to już na początku drugiej połowy przegrywał po trafieniach Emmanuela Gyasiego i Janisa Antiste'a. Zwycięstwa uratowały trafienia Federico Chiesy (66. minuta) i Matthijsa de Ligta (72. minuta) oraz Wojciech Szczęsny, który w końcówce meczu zatrzymał Giulio Maggiore.

A jak włoskie media oceniły Wojciecha Szczęsnego?

Włoski Eurosport przyznał Szczęsnemu ocenę 6,5. - Przy golu Gyasiego został oszukany przez rykoszet, piłka odbiła się od Bentancura. Przy bramce Antiste'a zareagował gorzej, ale tu również był rykoszet, a w końcówce meczu dokonał cudu, broniąc strzał Maggiore - czytamy w uzasadnieniu, a bardzo podobnie Polak został oceniony przez "Il Messaggero". - Dwa rykoszety przy golach anulowały wrażenie, jakoby był spóźniony - pisze "Corriere della Sera", przyznając notę 6 i zwracając uwagę na interwencję przy uderzeniu Maggiore.

Piękne dośrodkowanie Matty'ego Casha w meczu z ChelseaMatty Cash dał próbkę swoich możliwości. Może już niedługo tak w reprezentacji Polski [WIDEO]

"La Repubblica" wydała jasny wyrok ws. postawy polskiego bramkarza. - Niewinny przy obu golach, uratował wynik interwencją na Maggiore - tak uzasadniono ocenę 6,5, najwyższą w zespole (obok Matthijsa De Ligta, Federico Chiesy, Manuela Locatellego, Moise Keana i Alvaro Moraty).

- Strzał Gyasiego to była bomba. Po uderzeniu Antiste'a był rykoszet i wątpliwości, czy Polak jest odpowiedzialny. Ale i tak uratował wynik interwencją na Maggiore, wartą trzy punkty - pisze Leggo, przyznając ocenę 6,5.

Dzięki zwycięstwu Juventus awansował na 13. miejsce - ma 5 punktów po pięciu meczach. Liderem jest Inter Mediolan (13 pkt), który wyprzedza AC Milan (również 13 pkt). Trzecie jest Napoli, które ma komplet 12 pkt, a spotkanie z Sampdorią rozegra w czwartek.

Więcej o: