4 styczeń 2025 r. - to data, która w ostatnich dniach została zaznaczona na czerwono przez polskich kibiców. Nie tylko ze względu na fakt, że to data pierwszego meczu Barcelony w nowym roku. Także z powodu, że ten termin oznaczał debiut Wojciecha Szczęsnego w barwach Barcelony. Minęły dokładnie 94 dni od momentu podpisania rocznego kontraktu z klubem a debiutem Polaka w nowym zespole. Mimo faktu, że do samego końca Hansi Flick nie chciał potwierdzić tej informacji, nawet na przedmeczowej konferencji prasowej.
Rywalem Barcelony w trzeciej rundzie Pucharu Króla było czwartoligowe Barbastro. Oba zespoły grały przeciwko sobie w sezonie 23/24. Wtedy Barcelona wygrała 3:2 po golach Fermina Lopeza, Raphinhi i Roberta Lewandowskiego. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Barbastro strzeliło gola na 2:3, ale już nie zdążyło doprowadzić do remisu.
Mimo gorszej dyspozycji Barcelony od 10 listopada 2024 r., głównie licząc rozgrywki ligowe, to ciężko było zakładać, by czwartoligowiec sprawił niespodziankę.
To była 31. minuta spotkania w Pucharze Króla. Pablo Torre dośrodkował piłkę z prawej strony boiska w pole karne Barbastro. Tam najwyżej wyskoczył Robert Lewandowski i uderzył piłkę głową. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców rywali, ale wpadła do bramki czwartoligowca. Barcelona prowadziła zatem 2:0. Wcześniej, bo w 21. minucie, do bramki przeciwnika trafił Eric Garcia. Takim wynikiem zakończyła się też pierwsza połowa tego spotkania.
Zobacz też: Debiut Szczęsnego w Barcelonie. Kibice nie tak to sobie wyobrażali
Spotkania, które jest niewątpliwie historyczne dla Barcelony, ponieważ po raz pierwszy w wyjściowym składzie znalazło się dwóch polskich piłkarzy. Poza Robertem Lewandowskim Hansi Flick postawił na Wojciecha Szczęsnego między słupkami. Dla Szczęsnego to debiut w barwach Barcelony po 94 dniach od podpisania kontraktu. Po raz pierwszy w tym sezonie Inaki Pena pojawił się na ławce rezerwowych.
W drugiej połowie Lewandowski trafił po raz drugi po tym, jak wykorzystał sytuację sam na sam, a jeden z rywali złamał linię spalonego. Barcelona wygrała 4:0, a decydującego gola strzelił Pablo Torre.
Relacja tekstowa na żywo z meczu Barbastro - Barcelona trwa w Sport.pl, a także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Komentarze (9)
Lewandowski strzela w historycznym meczu! Co za otwarcie 2025 roku
W konfrontacji z zespołem IV- to ligowym Lewandowski się sprawdza.