Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mistrzostwo Hiszpanii pojedzie do Madrytu! Barcelona najgorzej od 13 lat. Szalona końcówka sezonu

Szalona niedziela w hiszpańskiej La Liga! Atletico wygrało 2:1 z Osasuną, choć jeszcze w 80. minucie przegrywało, a szanse na tytuł ma również Real Madryt. Z wyścigu o tytuł mistrza Hiszpanii wypadła Barcelona, która przegrała na własnym stadionie 1:2 z Celtą Vigo.

Na dwie kolejki przed końcem sezonu w La Liga o tytuł mistrza Hiszpanii nadal walczyły trzy zespoły - Atletico Madryt, Real Madryt i FC Barcelona. W najlepszej sytuacji był zespół Diego Simeone, mający dwa punkty przewagi nad "Królewskimi" i 4 punkty nad Barceloną.

Zobacz wideo Jak to nie wpadło?! Robert Lewandowski mógł już pobić rekord Muellera [ELEVEN SPORTS]

Zinedine Zidane przekazał wiadomość piłkarzom Realu Madryt: To koniec!Zinedine Zidane przekazał wiadomość piłkarzom Realu Madryt: To koniec!

Atletico długo nie mogło znaleźć sposobu na wyjście na prowadzeniu w meczu z Osasuną. Goście nie wyprowadzali skutecznych ataków, co więcej w pierwszej połowie nie oddali nawet celnego strzału na bramkę Oblaka. Do przerwy nie padły żadne bramki. Po przerwie spotkanie wyglądało bardzo podobnie - Atletico atakowało, ale bramki nie padały. W 59. minucie Savić pokonał bramkarza rywali, ale po weryfikacji VAR gol został anulowany.

Atletico Madryt odwróciło losy spotkania! Real Madryt też wygrał

W 76. minucie sensacyjnie na prowadzenie wyszła Osasuna! Budimir pokonał Oblaka, a taki wynik znacznie utrudniał walkę Atletico o tytuł mistrzów Hiszpanii. W tym samym czasie Real Madryt prowadził 1:0 z Athletic Bilbao, co przy tym układzie tabeli oznaczało, że na prowadzenie w La Liga wychodzili "Królewscy".

Wtedy jednak zespół Diego Simeone dostał skrzydeł. Najpierw w 82. minucie do remisu doprowadził Renan Lodi, a sześć minut gola na wagę trzech punktów i zachowanie pozycji lidera zdobył Luis Suarez. Atletico ostatecznie wygrało 2:1 i pozostało na czele tabeli La Liga. Real Madryt utrzymał prowadzenie do końca meczu i nadal traci dwa punkty do drużyny Simeone.

Spain Soccer La LigaKoeman zostanie w Barcelonie tylko w jednym wypadku. "Widzę siebie w roli trenera"

Z kolei z wyścigu o tytuł mistrza Hiszpanii wypadła FC Barcelona. Nic nie zapowiadało takiej katastrofy - w 28. minucie zespół Ronalda Koemana prowadził z Celtą Vigo po bramce Messiego. Dziesięć minut później do remisu doprowadził jednak Mina. Kluczowe okazały się ostatnie minuty meczu - najpierw czerwoną kartkę zobaczył Lenglet, a kilka minut później gola na wagę zwycięstwa dla Celty strzelił Mina. Barcelona przegrała 1:2 i przed ostatnią kolejką jest już pewna, że zakończy sezon na 3. miejscu w ligowej tabeli.

Tak nisko Barcelona nie skończyła sezonu od 2008 roku!

3. miejsce dla Barcelony jest prawdziwą klęską. Po raz ostatni tak nisko byli klasyfikowani w tabeli ligowej w 2008 roku, gdy także zajęli 3. miejsce. Od tamtej pory "Duma Katalonii" zdobyła 8 tytułów mistrza Hiszpanii i czterokrotnie zajmowali 2. miejsce. "Na pocieszenie" pozostał jednak Puchar Króla, który po części uratował sezon.

W tabeli La Liga nadal prowadzi Atletico Madryt, który ma dwa punkty przewagi nad Realem Madryt. Jeśli zespół Diego Simeone chce zdobyć tytuł mistrzowski, musi wygrać w ostatniej kolejce z Realem Valladolid lub liczyć na potknięcie "Królewskich" z Villareal. Przy równej liczbie punktów mistrzem zostanie Real, który był lepszy w meczach bezpośrednich (2:0 i 1:1 na korzyść Realu).

Więcej o: