Prezes Borussii przemówił ws. Piszczka! Co za słowa

Łukasz Piszczek zdecydował się wrócić do Borussii Dortmund, gdzie będzie pełnił funkcję asystenta Nuriego Sahina. Ta informacja wywołała spore poruszenie w Polsce i Niemczech, a w rozmowie z WP SportoweFakty głos zabrał Hans-Joachim Watzke, prezes Borussii. I zdradził, kto wpadł na pomysł zatrudnienia Polaka. - Jestem przekonany, że wykona dla Borussii świetną pracę - powiedział Watzke o Piszczku.

"Bardzo się cieszę, że wracam do Borussii Dortmund, tym razem w roli asystenta trenera. Dziękuję za zaufanie" - ogłosił w czwartek Łukasz Piszczek, który został współpracownikiem Nuriego Sahina, nowego szkoleniowca dortmundczyków.

Zobacz wideo Bolączka reprezentacji? "Trenerzy dostają mało czasu od prezesów"

Łukasz Piszczek wraca do Borussii Dortmund. Wiadomo, czyj to pomysł

Wieść o zatrudnieniu Piszczka w Borussii odbiła się szerokim echem w Niemczech, a także wśród polskich ekspertów i dziennikarzy. "Wchodzi w trenerkę z drzwiami", "oby to był początek drogi, która zakończy się zatrudnieniem polskiego trenera w lidze Top 5" - pisali.

Głos zabrał także Hans-Joachim Watzke, od 19 lat będący prezesem klubu z Dortmundu. I zdradził, czyj właściwie był to pomysł. - Nuriego Sahina, a ja o tym pomyśle mogę powiedzieć tylko jedno: to fantastyczna idea! Łukasz Piszczek jest "człowiekiem Borussii Dortmund" co udowodnił przez wiele lat. Miałem i mam do niego ogromny szacunek. Nie tylko za to, jakim był piłkarzem, jak wiele dał Borussii, ale również za to jak fantastyczny ma charakter - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.

Sahin i Piszczek świetnie znają się jeszcze z boiska. W Dortmundzie grali ze sobą sezonie 2010/11, a potem w latach 2013-2018. Turek to legenda klubu, w którym zadebiutował w wieku niespełna 17 lat. Już pod koniec kariery (buty na kołku zawiesił po rozgrywkach 2021/22) został grającym trenerem Antalyasporu. Ten zespół prowadził w latach 2021-2023, a w ostatnich miesiącach pracował z Adamem Buksą. Na początku 2024 r. dołączył do Borussii w roli asystenta Edina Terzicia, którego niedawno zastąpił.

Hans-Joachim Watzke komentuje powrót Łukasza Piszczka do Borussii Dortmund

Watzke doskonale zna 39-latka, który w Borussii grał w latach 2010-2021 i w tym okresie sięgnął po dwa mistrzostwa Niemiec i trzy krajowe puchary, a także zagrał w finale Ligi Mistrzów. - Mam z nim tylko dobre wspomnienia - przyznał działacz. Choć nie pokusił się o wskazanie najlepszego meczu Piszczka w dortmundzkim klubie.

- Zagrał tyle fantastycznych spotkań dla naszego klubu, że ciężko byłoby mi wybrać tylko jedno. Na Łukasza zawsze można było liczyć. Dla mnie najlepsze w nim było to, że zawsze dawał z siebie maksimum. To zawsze było 100 procent - dodał.

Mając to na uwadze, Watzke uważa, że Borussia będzie miała wiele pociechy z powrotu Polaka. - To stuprocentowy profesjonalista. Jestem przekonany, że wykona dla Borussii świetną pracę. Mieliśmy świetne relacje przez te wszystkie lata, obaj sobie ufaliśmy. Bardzo się cieszę, że Łukasz do nas wraca - zakończył prezes klubu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.