Media: Zwrot akcji ws. hitowego transferu. Legia nagle zmieniła decyzję

Legia Warszawa w zimowym oknie transferowym ściągnęła już Japończyka Ryoyę Morishitę i media informowały o kolejnym zagranicznym zawodniku. Transfer miał już być na ostatniej prostej, ale najwyraźniej wystąpiły jakieś komplikacje. Krzysztof Marciniak informuje, że w Legii mają wątpliwości ws. zawodnika i w czwartek 1 lutego odbędzie się kluczowe spotkanie w jego sprawie. O kogo chodzi?

Legia Warszawa w zimowej przerwie zmienia kadrę przed wznowieniem rozgrywek. Z klubem pożegnali się m.in. Lindsay Rose, Bartosz Slisz, czy Cezary Miszta, a przyszedł Japończyk Ryoya Morishita. Niedawno media obiegła informacja o kolejnym wzmocnieniu zespołu Kosty Runjaicia, ale teraz transfer okazuje się niepewny. 

Zobacz wideo Marek Molak, czyli aktor, tancerz, freakfighter

Skomplikowany transfer Legii Warszawa. Problemy po testach medycznych

Zawodnikiem, którego łączono z transferem do Legii jest Qendrim Zyba z kosowskiego FC Ballkani. Środkowy pomocnik miałby zastąpić Bartosza Slisza i być sporym wzmocnieniem dla warszawskiego klubu. Oba kluby miały być już dogadane ws. transferu, a 22-latek zameldował się już na testach medycznych w Legii. 

To właśnie podczas nich miały wyniknąć problemy związane z całą transakcją. Konkretnie chodzi o wątpliwości, których nabrały władze wicemistrzów Polski. "Sprawa transferu Quendrima Zyby lekko się komplikuje. Po testach medycznych pojawiły się wątpliwości, dziś kluczowe spotkanie i decyzja tak/nie" - poinformował Krzysztof Marciniak z Canal+ Sport w serwisie X (dawniej Twitter). 

Nie wiadomo, kto konkretnie ma być niepewny transferu, ale Marciniak dodał, że "Legia skłania się do wypożyczenia z opcją kupna". Dziennikarz odpisał jednemu z kibiców, że powodem są "kwestie zdrowotne", a kibice sugerują, że to jedynie pretekst dyrektora sportowego Jacka Zielińskiego

Qendrim Zyba w tym sezonie rozegrał już 28 meczów dla FC Ballkani. Zdobył w nich cztery gole i zanotował jedną asystę, a na boisku spędził 2303 minuty. Ponadto w październiku 20223 roku debiutował w reprezentacji Kosowa, dla której zagrał już cztery razy. 22-latek gra głównie na pozycji numer osiem, ale może obsadzić też inne role w środku pola. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.