Polski talent rozchwytywany przez włoskich gigantów. Trzy kluby w kolejce

Jakub Kiwior cieszy się sporym zainteresowaniem wielkich marek europejskiej piłki. Wokół Polaka krąży coraz więcej plotek. Latem może dojść do dużego transferu.

Włoskie kluby - Napoli, Juventus i Milan są bardzo zainteresowane ściągnięciem Jakuba Kiwiora. Polak zalicza świetnie miesiące w Spezii, a jego kolejne występy w reprezentacji Polski również nie przechodzą niezauważone. Mundial to kolejna okazja dla obrońcy, aby podbić swoje notowania i zapracować na lukratywny transfer.

Zobacz wideo Katar. W tych miejscach mieszkają i trenują polscy piłkarze

Kiwior rozchwytywany. Chętnych nie brakuje

Można powiedzieć, że Jakub Kiwior stale robi nie kroki, a skoki do przodu. Jego kariera wręcz wystrzeliła w ciągu ostatnich miesięcy. Transfer do Spezii, regularna gra w Serie A, debiut w reprezentacji, a wreszcie udział na mistrzostwach świata. Nowych punktów w CV Polaka momentalnie przybyło. Sam robi sobie znakomitą reklamę.

Ostatni mecz Polski z Meksykiem był kolejną okazją do chwalenia Kiwiora. Początkowo był nieco niepewny, lecz finalnie wypadł jako jeden z najlepszych piłkarzy na boisku. Doceniły go włoskie media - La Gazzetta dello Sport oceniła go najwyżej z Polaków. We Włoszech Kiwiora lubi się zresztą coraz bardziej, a kolejne informacje dowodzą, że sporo osób chce, aby obrońca pozostał w Serie A. Jeszcze niedawno mówiło się o zainteresowaniu Atletico, ale lista chętnych na Kiwiora stale się powiększa.

Więcej treści sportowych na Gazeta.pl.

Tuttosport informuje, że oferty za Kiwiora mają zamiar złożyć Napoli, Juventus oraz Milan. Gazeta przyrównała to do wyścigu o Scudetto, gdyż to właśnie te kluby tworzą obecnie pierwszą trójkę w Serie A. Wyraźnie zaznaczono, że to Juventus może mieć największą chrapkę na Polaka, gdyż interesuje się nim od dłuższego czasu, a lada moment trzeba się będzie też oglądać za konkretnym następstwem dla 36-letniego Leonardo Bonucciego.

Wyścig o Kiwiora trwa więc w najlepsze. Poza Serie A i La Ligą opcją Polaka może być też Premier League, gdzie West Ham ostrzy sobie na niego zęby. Nic tylko przebierać w ofertach.

Kiwior nadal pozostaje zawodnikiem Spezii, z którą wiąże go umowa do 2025 roku. Na razie nie mówi się konkretnie, czy temat transferu dotyczy już okienka zimowego czy dopiero letniego. Z pewnością istotne mogą być w tej kwestii występy obrońcy na mundialu w Katarze. Z Meksykiem Kiwior pokazał klasę, ale przed nim jeszcze trudne sprawdziany z Arabią Saudyjską oraz Argentyną i oby również mecze w dalszych etapach mistrzostw świata.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.