Zwycięstwo z Andorą dało Paulo Sousie kolejne 1,3 mln złotych. Fortuna dla trenera kadry

Paulo Sousa jest obok Leo Beenhakkera najlepiej opłacanym selekcjonerem w historii reprezentacji Polski. Po awansie do barażów jego umowa została automatycznie przedłużona do marca 2022 roku, dzięki czemu zyskał dodatkowe 1,3 miliona złotych. Portugalczyk zgarnie przez 14 miesięcy pracy z kadrą niemałą fortunę.

Zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami reprezentacja Polski wygrała 4:1 z Andorą po dwóch trafieniach Roberta Lewandowskiego oraz golach Kamila Jóźwiaka i Arkadiusza Milika i zapewniła sobie udział w barażach. Polacy musieli liczyć także na stratę punktów Albanii w spotkaniu z Anglią. Tak się stało, bo zespół Southgate'a pewnie zwyciężył 5:0.

Zobacz wideo Paulo Sousa o krok za poprzednimi selekcjonerami kadry. Oto liczby Portugalczyka

PZPN automatycznie przedłużył umowę z Sousą. Za sam awans do baraży zyskał ponad milion złotych

Awans do kolejnej fazy eliminacji oznacza także, że automatycznie został przedłużony kontrakt Paulo Sousy do marca 2022 roku. - Trener Sousa ma ważny kontrakt do końca eliminacji. Jeśli awansuje do baraży, to wiadomo - do ich rozstrzygnięcia. Awans na mundial automatycznie mu przedłuża umowę - wyjaśniał prezes PZPN Cezary Kulesza

=Mecz Eliminacji Mistrzostw Swiata Polska - Andora w WarszawieTak wygląda tabela drugich miejsc, najważniejsza dla reprezentacji Polski

Pracujący z kadrą od stycznia ubiegłego tego roku Sousa może liczyć na bardzo wysokie zarobki. Jego miesięczna pensja to 70 tys. euro, czyli 320 tys. złotych. Dla porównania Adam Nawałka zarabiał 200 tys. złotych, a Jerzy Brzęczek - 160 tys. złotych. Pod względem zarobków z Sousą może równać się tylko Leo Beenhakker, który otrzymywał w pewnym momencie 70 tys. euro. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Podczas pracy z polską kadrą Sousa zarobił już 4,5 miliona złotych. Sam awans do barażów i automatyczne przedłużenie kontraktu o cztery miesiące pozwoliło Portugalczykowi na zapewnienie sobie dodatkowych 1,3 miliona złotych. Jeśli ta faza eliminacji zakończyłaby się sukcesem Sousa będzie mógł liczyć nie tylko na kolejne dziewięciomiesięczne przedłużenie kontraktu, ale także premie związane z awansem na mundial w Katarze. 

Andora - PolskaDwie piątki, ale jest i jedna dwójka! "To można było przewidzieć" [OCENY]

Bilans Paulo Sousy z reprezentacj Polski to pięć zwycięstw, pięć remisów i trzy porażki. Portugalczyk w tym momencie zalicza passę sześciu meczów bez porażki. Ostatnia to mecz ze Szwecją na Euro 2020. 

Więcej o: