Robert Lewandowski znajduje się obecnie w wyśmienitej formie. Od kiedy tylko do FC Barcelony dołączył Hansi Flick, to nasz napastnik wyraźnie odżył. Jak dotąd rozegrał w tym sezonie 21 meczów i strzelił w nich aż 23 gole. Niesamowite statystyki. Natomiast trzeba przyznać, że 36-latek przyzwyczaił nas w ostatnich latach do takich właśnie wyników. Jak się okazuje, doceniają go nie tylko polscy fani, ale również zagraniczne media.
Portal Goal.com opublikował niedawno zestawienie 25 najlepszych piłkarzy w XXI wieku w Bundeslidze. I nie było żadnych wątpliwości wśród dziennikarzy, którzy zgodnie uznali, że pierwsze miejsce zajmie właśnie Lewandowski. Tym razem zamieszczono ranking TOP 25, natomiast najlepszych zawodników XXI wieku na całym świecie. Nie zabrakło w nim naszego napastnika, który uplasował się na 13. pozycji.
"Lewandowski jest żywym dowodem na to, że można być najlepszym zawodnikiem świata, nie wygrywając Złotej Piłki. Polakowi w absurdalny sposób zabrano nagrodę w 2020 roku, kiedy France Football odwołało plebiscyt z powodu pandemii, mimo że Bayern sięgnął wówczas potrójną koronę. W szczytowym okresie był nie do zatrzymania - wysoki, silny fizycznie, skuteczny w powietrzu i zabójczy w polu karnym rywala" - czytamy.
Zwycięzcą tego zestawienia został nie kto inny jak Leo Messi, który wyprzedził Cristiano Ronaldo i niespodziewanie Xaviego. W gronie wyróżnionych znaleźli się również piłkarze, którzy zakończyli już piłkarskie kariery m.in. wcześniej wspomniany Hiszpan, Zinedine Zidane, Thierry Henry, Andrea Pirlo, Kaka czy Iker Casillas.
Reprezentant Polski ma zatem powody do zadowolenia, zwłaszcza że parę miesięcy temu w takim samym rankingu, natomiast przeprowadzonym przez stację ESPN, zajął dopiero 18. miejsce. Przed nim zostali umieszczeni za to choćby Carles Puyol czy Ronaldo Nazario.