Pięć zwycięstw, pięć remisów i sześć porażek - takim bilansem w ekstraklasie zakończyła się druga próba Mariusza Rumaka w roli trenera Lecha Poznań. Zakończył pracę po zakończeniu ubiegłego sezonu. W kilka miesięcy szkoleniowiec zraził do siebie bardzo wiele osób. To efekt tego, że Lech nie wygrał żadnego z pięciu ostatnich meczów ligowych i nie awansował do europejskich pucharów.
Mariusz Rumak od czerwca tego roku nie prowadził żadnego klubu. Wrócił za to do pracy w akademii Lecha Poznań. Podpisał umowę do końca sezonu 2024/2025. Być może nie zostanie ona dotrzymana, bo Rumak ma mieć ofertę z trzecioligowego klubu - Polonia Środa Wielkopolska.
"Teraz możliwe, że Rumak opuści klub z Poznania już zimą. Jak ustaliły bowiem WP SportoweFakty, jest przymierzany do pracy w Polonii Środa Wielkopolska. Jeśli Rumak miałby przejąć Polonię, stanie się to najprawdopodobniej po zakończeniu rundy jesiennej" - czytamy na portalu WP Sportowe Fakty.
Tymczasem w tej sprawie pojawiły się też zupełnie inne informacje.
"Postanowiliśmy to zweryfikować. Wykonaliśmy telefon do jednego z członków zarządu, który powiedział, że na ten moment nie przewidują zmiany trenera. Obecnym jest Maciej Rozmarynowski. Nie prowadziliśmy żadnych rozmów z trenerem Rumakiem. Zdziwiła mnie ta informacja. Nie przewidujemy żadnych zmian na ten moment - słyszymy" - pisze "Głos Wielkopolski".
Polonia Środa Wielkopolska słabo radzi sobie w drugiej grupie trzeciej ligi. Po 13 kolejkach zespół ten zdobył tylko 13 punktów i zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli (tuż przed strefą spadkową). W dodatku Polonia Środa Wielkopolska ma obecnie serię sześciu meczów bez zwycięstwa (w tym cztery porażki).
Komentarze (1)
Sensacyjne wieści ws. przyszłości Mariusza Rumaka. "Zdziwiło mnie to"