Żenada. PZPN podjął decyzję ws. skandalu w Lęborku

Kilka dni temu piłkarską Polskę oburzyło zachowanie kiboli Pogoni Lębork, którzy zaatakowali skromną grupę fanów Jaguara Gdańsk na meczu 4. Ligi grupy pomorskiej. Wśród poszkodowanych były osoby niepełnosprawne oraz prezes Jaguara, skradziono kibcowskie szaliki i klubowe flagi, interweniowała polcija. Sprawa dotarła do PZPN, który wszczął postępowanie. Zapadły już konkretne decyzje. Co może dziwić, to kary są zaskakująco łagodne, wręcz kompromitujące dla związku.
Pseudokibice Pogoni Lębork podczas czwartoligowego meczu z Jaguarem Gdańsk
Facebook/Ultras Pogoń

Zachowanie kiboli z Lęborka oburzyło m.in. władze Gdańska oraz Pomorskiego ZPN, który zaznacza, że to nie pierwszy przypadek skandalu z udziałem fanów miejscowej Pogoni. "Niestety po raz kolejny w Lęborku zostaje pobity pracownik klubu gości, tym razem podczas trwającego meczu, co bardzo niekorzystnie wpływa na morale grającego zespołu i wiele postronnych osób (w tym dzieci, kobiet i starszych ludzi), którzy wybrali się na mecz spędzić czas w sportowej i piłkarskiej atmosferze" - pisał na Facebooku szef związku Radosław Michalski.

Zobacz wideo Robert Lewandowski pod wrażeniem! Ależ słowa po meczu ze Szkocją

Jest decyzja ws. skandalu w Lęborku

Jak opisywał portal trojmiasto.pl, kibice Jaguara Gdańsk zostali zaatakowali w 60. minucie spotkania. Doszło do bijatyki, w której ucierpiał m.in. prezes Jaguara, Michał Jadanowski, który trafił do szpitala.

- Jako że był tam mój 70-letni ojciec, pobiegłem zaatakowanym na pomoc. Absurdem było w tej sytuacji kontynuować mecz - mówił w rozmowie z Interią.

Sprawą skandalu w Lęborku zajął się PZPN, a konkretnie Komisja Dyscyplinarna. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego postanowiono ukarać Pogoń za zachowanie chuliganów.

Kary na ten moment są dosyć łagodne, a PZPN przyzwyczaił nas do tego, że za takie incydenty potrafi jest w stanie surowo ukarać. Pogoń została ukarana zakazem wyjazdów zorganizowanych grup kibiców. Skierowano także wniosek o zakaz rozgrywania meczów z udziałem miejscowej publiczności na obiekcie sportowym w Lęborku. Nie ma mowy o żadnej dodatkowej karze finansowej. Niewykluczone, że kary zostaną zaostrzone.

"Klub Pogoń Lębork współpracuje z Komisją w celu wyjaśnienia sprawy, a przede wszystkim wdrożenia działań mających w przyszłości zapewnić bezpieczeństwo i pozytywną atmosferę na lęborskim stadionie. Komisja Dyscyplinarna przy PoMZPN poinformowała, że na podstawie art. 129 lit. b Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN zastosowała środek zapobiegawczy w postaci zakazu wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na mecze piłkarskie" - czytamy w oświadczeniu wydanym przez Pogoń Lębork na Facebooku.

Pogoń Lębork zremisowała z Jaguarem Gdańsk 1:1. W tabeli 4. Ligi grupy pomorskiej Pogoń jest na piątym miejscu z dorobkiem 10 punktów, bezpośrednio za Jaguarem, który ma 13 punktów. W sobotę zespół z Lęborka zagra z KP Starogard Gdański. Trenerem Pogoni jest Mateusz Michniewicz, syn byłego selekcjonera reprezentacji Polski, Czesława Michniewicza.

Więcej o: