Mateusz Bogusz od początku sezonu MLS bryluje w barwach Los Angeles FC. W majowych meczach z Vancouver Whitecaps oraz Atlantą United zdobywał bramki, dołożył do tego asystę w spotkaniu z St. Louis City. Kolejny popis dał w rywalizacji z Minnesotą United, kiedy to zdobył pięknego gola. Ale to nie koniec! W sobotę do tego dorobku dorzucił piękną asystę.
Los Angeles FC zmierzyło się w kolejnym spotkaniu z FC Dallas. Przez długą część meczu utrzymywał się bezbramkowy remis. W 74. minucie do akcji wszedł Mateusz Bogusz, który przepięknym podaniem obsłużył Denisa Bouangę. Francuz nie pomylił się i bez problemów pokonał bramkarza, a asysta Bogusza zachwyciła komentatorów.
Dla Mateusza Bogusza była to druga asysta w trwającym sezonie MLS. Oprócz tego 22-letni pomocnik ma na koncie pięć bramek, a wszystko to w 16 występach na amerykańskich boiskach. Pomimo braku powołania do reprezentacji od Michała Probierza piłkarz potwierdził, że nie załamuje go to i że wciąż jest w formie.
Ostatecznie LAFC wygrało to spotkanie 1:0 i w tabeli Konferencji Zachodniej zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 30 punktów. Do prowadzącego Real Salt Lake zespół Polaka traci trzy punkty.
Niewykluczone, że w przypadku utrzymania tak wysokiej dyspozycji Mateusz Bogusz prędzej czy później otrzyma powołanie na mecze reprezentacji. - Na razie w kadrze nie byłem, ale liczę i mam nadzieję, że tam się znajdę lada moment. To marzenie każdego zawodnika. Dążę do tego i myślę, że do tej reprezentacji pasuję, ponieważ o wszystkim, co mówi trener na konferencjach, to ja mam i mógłbym to wnieść do drużyny - mówił niedawno sam zawodnik.
Komentarze (4)
Probierz go pominął, a on znowu błysnął! Kapitalnie to zrobił [WIDEO]
Pominął GO? Ale warcabów, szachów czy innych gier planszowych nie pomijał?
:>>>