Tak "Washington Post" pisze o meczu Świątek - Collins

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Iga Świątek stoczyła zacięty bój z Danielle Collins w ćwierćfinale turnieju olimpijskiego singlistek w Paryżu. Spotkanie zakończyło się kreczem Amerykanki w trzecim secie i nieprzyjemną sytuacją pod siatką, kiedy Collins podeszła do polskiej tenisistki. "Washington Post" skupia się właśnie na tym spięciu. Ocenia, że Collins była wyraźnie sfrustrowana nie tylko porażką, ale zachowaniem Polki.

Iga Świątek pokonała Danielle Collins w trzech setach 6:1, 2:6, 4:1 (krecz Collins w szóstym gemie trzeciej partii przy stanie 30:15 dla Polki). Oficjalnym powodem rezygnacji z dalszej gry była kontuzja mięśni brzucha, choć Amerykanka tuż po meczu z Polką zagrała starcie w deblu, które także przegrała.

Zobacz wideo Czy Iga Świątek wywalczy medal na igrzyskach olimpijskich? "Jestem o nią spokojny"

"Washington Post" po meczu Świątek z Collins

Danielle Collins została rozbita w pierwszej partii, ale zagrała kawał dobrego tenisa w drugim secie, wtedy sprawiła największe problemy Idze Świątek. Amerykanki na więcej nie było stać. Źle weszła w trzeciego, decydującego seta, przegrywała go już 0:4. Zdołała potem ugrać gema, prosiła jeszcze o pomoc fizjoterapeuty, ale ostatecznie wycofała się z dalszej gry.

Tuż po spotkaniu podeszła do Świątek, ale nie dziękowała jej za grę. Miała do niej pretensje, które trudno uzasadnić. Amerykanka stwierdziła, że Polka jest osobą nieszczerą i fałszywą.

"Washington Post" zwraca uwagę, że ta sytuacja wywołała "jeszcze więcej napięcia", bo atmosfera nie była najlepsza już po zakończeniu drugiego seta. Kibice mieli pretensje o to, że przerwa toaletowa Świątek była przeciągana, a to wybiło Collins z rytmu. W sieci wytykali Polce, że celowo opóźniała serwis rywalki, ustawiając się nieco dłużej do returnu.

"'Za mną nie ma nikogo. Graj w tempie serwującej'', można było usłyszeć, jak Collins mówi do Świątek, która w przeszłości była oskarżana o tego typu manipulację" - zauważył dziennik.

Sytuacja była też mocno napięta po tym, jak Collins trafiła Świątek piłką w trzecim secie, aż ta przez kilka sekund czuła się jak na bezdechu.

"Napięcie wybuchło. Świątek, numer 1 na świecie wśród kobiet, otrzymała cios w brzuch podczas ćwierćfinałowego meczu z Collins, po czym spotkała się z krytyką. Nie było żadnych oznak, że Collins działała z wrogością, ale później pokazała wyraźną frustrację wobec Świątek" - czytamy na łamach amerykańskiej gazety.

"WP" komentuje też kwestię udaru słonecznego, o którym wspominała po meczu Collins. Podaje, że Amerykanka narzekała na sędziów i organizatorów, że nie zapewnili wystarczającej liczby butelek wody na korcie przy ponad 30-stopniowym upale. To nie pierwsza taka sytuacja, bo podobnie było przy okazji wcześniejszego meczu Collins z Camilą Osorio. Uważa, że to, co działo się z nią po spotkaniu z Kolumbijką, przełożyło się na uraz w starciu ze Świątek - miała wtedy drgawki i zemdlała.

Trudno jednak uwierzyć w tłumaczenia Collins, skoro nie miała problemu z tym, by od razu po meczu ze Świątek zagrać w deblu z Desiare Krawczyk. Amerykańska para przegrała jednak z ukraińskimi siostrami, Ludmyłą i Nadią Kiczenok.

Iga Świątek zagra w półfinale turnieju olimpijskiego z Chinką Qinwen Zheng.

Więcej o:

Komentarze (92)

Tak "Washington Post" pisze o meczu Świątek - Collins

hutniczek12
8 miesięcy temu
BRAWO IGA. JESTEŚ WIELKA ????????????Jak amerykanka udawała kontuzję to o'k jak po bandycku trafiła IGĘ piłką o'k ale jak IGA poszła siku to już bę.IDZE NIC NIE WOLNO ??Oj hipokryci .Najgorsi ci z ..polski ??IGA TRZYMAJ SIĘ ????????????????
plkibic
8 miesięcy temu
"Za mną nie ma nikogo." No proszę, za to przed świątek nie ma nikogo w rankingu. Bezczelna amerykanka powinna się nauczyć trochę szacunku dla numeru jeden.
realistazyciowy
8 miesięcy temu
Za gorąco ,za mało wody ,Polka gra za dobrze , sędzia nie reaguje ,co to kur....a jest ? Czas kończyć z tenisem i wracać do domu dzieci pilnować, kropka.
ostre_echo
8 miesięcy temu
Ten strzał w Igę piłką tenisową przez Collins ,przypadek ?
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).