"To była dzika uroczystość". Włoscy piłkarze zostali w samej bieliźnie

"To była dzika uroczystość" - pisze "The Sun" o piłkarzach reprezentacji Włoch, którzy po wygraniu ćwierćfinału z Belgią (2:1) podbiegli pod trybuny, ale nie po to, by ściągać z siebie koszulki i darować kibicom, a ściągać spodenki.

"Żadni inni piłkarze nie lubią być bardziej rozbierani przez swoich fanów i chodzić po boisku w samych majtkach niż Włosi" - czytamy w "The Sun", który zwraca uwagę, że po piątkowym meczu z Belgią (2:1) tacy gracze, jak Giovanni Di Lorenzo, Andrea Belotti i Alessandro Bastoni ściągnęli spodenki i rzucili je w trybuny. Tak, spodenki, a nie jak to zwykle robią po meczach piłkarze - koszulki.

Zobacz wideo Kandydat na prezesa PZPN: Sousa powinien dalej pracować z kadrą

Niespodziewany kandydat do Złotej Piłki po Euro 2020. Niespodziewany kandydat do Złotej Piłki po Euro 2020. "Aż trudno w to uwierzyć"

"Niech Bóg ich błogosławi"

"Uwielbiam patrzeć, jak gracze z Włoch rozbierają się do bielizny i świętują. Ach tak! Niech Bóg ich błogosławi" - cytuje "The Sun" jednego z internatów, który skomentował zachowanie włoskich piłkarzy pod krótkim wideo, które pojawiło się po meczu na Twitterze. A takich wpisów jest znacznie więcej. Zresztą sama gazeta pisze o tym, że to było dzikie świętowania. A było co świętować, bo w piątek reprezentacja Roberto Manciniego pokonała Belgów 2:1 i awansowała do półfinału.

Fot. Matthias Schrader / AP

W półfinale Włosi zagrają z Hiszpanią, która wyeliminowała Szwajcarię (1:1, karne 3:1). Drugą parę półfinałową poznamy w sobotę. Po meczach Dani z Czechami (godz. 18) i Ukrainy z Anglią (21). Oba mecze półfinałowe oraz finał zostaną rozegrane na londyńskim Wembley.

Wyraź piłkarskie emocje na ogromnym ekranie w Warszawie

Euro dla Polski się już skończyło, ale nie dla polskich kibiców. Wejdź na muralnazywo.pl, napisz, komu kibicujesz, oceniaj mecze i typuj faworytów aż do samego finału, a my spośród przesłanych haseł każdego dnia wybierzemy najlepsze i umieścimy je na największym ekranie LED w Warszawie przy placu Unii Lubelskiej oraz na stronie muralnazywo.pl. Uwaga! Ekran aktualizujemy codziennie i nie możemy się doczekać tego, co wymyślicie. 

Więcej o: