F1. Sutil oskarża Vettela: To nie było fair

Na przedostatnim okrążeniu wyścigu na Silverstone Sebastian Vettel wyprzedził Adriana Sutila i zajął siódme miejsce. Kierowca Force India oskarża młodego Niemca o nieprzepisowe zachowanie. - To było nie fair! On mnie po prostu zepchnął z toru - narzeka Sutil.

Do starcia doszło na przedostatnim okrążeniu. Rozpędzony Vettel, który przebijał się z końca stawki, zaatakował Sutila. Było bardzo blisko kontaktu, ale w końcu kierowca Force India odpuścił i to zawodnik Red Bulla zajął siódme miejsce.

Po wyścigu Sutil narzekał na zachowanie krajana.

- Miałem dziś kilka dobrych pojedynków. Ale ten ostatni był po prostu nie fair. Sebastian zepchnął mnie z toru i straciłem siódme miejsce - opowiadał Sutil.

- Wyglądało to tak, że zaraz we mnie wjedzie, więc odbiłem z linii wyścigowej. Nie sądzę, żeby w innej sytuacji mnie wyprzedził. To bardzo denerwujące - dodał kierowca Force India.

Vettel się jednak broni: - To nie było intencjonalne i nie sądzę, bym za bardzo go zranił. Więcej na ten temat nie mam do powiedzenia.

Czy może wyniknąć z tej sytuacji długotrwały konflikt? Już wcześniej, po GP Kanady, Sutil miał pretensje do stylu jazdy Vettela. Ironizował wtedy: "Czy on zgubił lusterko w swoim bolidzie?".

Znowu pech Kubicy w GP Wielkiej Brytanii

Problemy Alonso ?

Więcej o: