F1. GP Kanady: Incydent Kubicy z Sutilem

Robert Kubica dobrze rozpoczął GP Kanady, ale na torze musiał stoczyć wiele ciężkich pojedynków. Najpierw walczył z Michaelem Schumacherem, który wyjechał przed nim po zmianie ogumienia i zajechał mu drogę. Na 28. okrążeniu Polak z problemami zjechał do alei serwisowej, ponieważ drogę blokował mu Adrian Sutil. Sędziowie rozpatrzyli incydent po wyścigu - Kubica dostał reprymendę.

Tak relacjonowaliśmy ten pojedynek na żywo

Na 28. okrążeniu, Polak po zażartej walce z Michaelem Schumacherem musiał zjechać do alei serwisowej. Przeszkodził mu w tym jadący tuż za nim Adrian Sutil, który blokował kierowcy Renault zjazd do Pit Stopu. Kubica musiał się sporo napracować, żeby uniknąć kontaktu z kierowcą Force India, ale szczęśliwie udało mu się dotrzeć do swoich mechaników. Zjeżdżając do pit-lane - jak uznali sędziowie - zajechał jednak Niemcowi drogę.

Tuż po walce z Kubicą, mimo że między bolidami nie doszło do żadnego kontaktu, niemiecki kierowca wypadł z toru. Sędziowie zajęli się tym "incydentem" po wyścigu. Polak dostał reprymendę.

Grand Prix Kanady wygrał Lewis Hamilton, który został tez liderem klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.

Więcej o: