Potężny wypadek podczas GP Wielkiej Brytanii! Kierowca wypadł z toru przy 300 km/h [WIDEO]

Danił Kwiat potężnie rozbił swój bolid w początkowej fazie wyścigu. Choć uderzenie w bariery było potężne, rosyjski kierowca wyszedł z wypadku bez żadnych obrażeń. Był jednak wściekły z powodu popełnionego przez siebie błędu.

Już na 13. okrążeniu wyścigu o GP Wielkiej Brytanii na torze Silverstone doszło do bardzo poważnego wypadku z udziałem Daniła Kwiata. Rosyjski kierowca wypadł z toru, jadąc z prędkością zbliżoną do 300km/h i uderzył w bariery. Choć incydent wyglądał dramatycznie, szczęśliwie nie odniósł żadnych obrażeń.

Natychmiast po uderzeniu w barierę potwierdził, że wszystko z nim w porządku i zaczął przepraszać za popełniony przez siebie błąd. Wydaje się jednak, że Rosjanin mógł stracić kontrolę nad bolidem nie tylko z powodu swojego błędu, ale także przebicia tylnej prawej opony, zwłaszcza biorąc pod uwagę późniejsze problemy Bottasa, Sainza i Hamiltona.

Zobacz wideo Koszmar zespołu Kubicy. Padły mocne słowa. "Nie wszyscy pracują, jak powinni"

Ostatecznie wyścig o GP Wielkiej Brytanii wygrał Lewis Hamilton, który kończył rywalizację na trzech kołach, chcąc dowieźć do mety przewagę nad Verstappenem, pomimo przebicia opony. Na najniższym stopniu podium stanął Charles Leclerc, który wykorzystał fakt, że dwa okrążenia wcześniej lewa przednia opona pękła w bolidzie Valtteriego Bottasa, jadącego wówczas na 2. miejscu.

Przeczytaj także: