Liga Mistrzów. Okoński: Bale nie wie, co to presja

4 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2013/14 - Finał
Sobota 24.05.2014 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
1 Dogr
2 Dogr
Wynik
Real Madryt
0
1
0
3
4
Atletico Madryt
1
0
0
0
1
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: Ramos (90.), Bale (110.), Marcelo (118.), Ronaldo (120. - karny) Kartki: Ramos, Khedira, Marcelo, Ronaldo, Varane - żółta Skład: Casillas - Carvajal, Varane, Ramos, Coentrao (59. Marcelo) - Modrić, Khedira (59. Isco), Di Maria - Bale, Benzema (79. Morata), Ronaldo
Atletico Madryt
Bramki: Godin (36.) Kartki: Garcia, Miranda, Villa, Juanfran, Koke, Gabi, Godin - żółta Skład: Courtois - Juanfran, Godin, Miranda, Filipe Luis (83. Alderweireld) - Garcia (66. Sosa), Tiago, Gabi, Koke - Villa, Costa (9. Adrian)
Gareth Bale

Gareth Bale (Fot. SERGIO PEREZ)

Dla Garetha Bale'a był to jak dotąd najważniejszy mecz życia. I najważniejsza bramka. Występ "księcia Walii", który stał się królem Hiszpanii, analizuje Michał Okoński, dziennikarz "Tygodnika Powszechnego" i autor bloga "Futbol jest okrutny".


Wymarzony koniec bajecznego sezonu: zaledwie rok temu awans do Ligi Mistrzów kolejny raz przechodził mu koło nosa, a teraz jako prawdopodobnie najdroższy piłkarz świata strzelił gola na wagę zwycięstwa w Lidze Mistrzów - zwycięstwa dziesiątego, wyczekiwanego ponoć obsesyjnie.

Klon Ronaldo czy lepszy Ronaldo

"Prawdopodobnie najdroższy", bo z prezesem Perezem nigdy nie wiadomo - zapłacił za Garetha Bale'a drożej niż 5 lat temu za Ronaldo czy nie? Jakkolwiek było, nie ma to dziś znaczenia: kiedy Walijczyk przychodził do Realu, obawiano się, jak na ten transfer zareaguje Portugalczyk, czyja gwiazda świecić będzie jaśniej, czy nie dojdzie do niezdrowej rywalizacji i napięć, kto będzie wykonywał rzuty wolne itd. Problemy mnożono, a tymczasem przy oliwie, jaką wylał Carlo Ancelotti na wzburzone przez Jose Mourinho madryckie fale, Bale, Ronaldo i Benzema uzupełnili się jak mozarella z bazylią i pomidorami.

Zarówno Walijczyk, jak Portugalczyk znaleźli swoje miejsce w drużynie - ten pierwszy najczęściej jako prawoskrzydłowy, przenoszący ciężar gry zespołu w trakcie kontrataków pod bramkę przeciwnika. Ten drugi jako atakujący z lewej strony: albo jako partner Benzemy w dwuosobowym ataku, albo jako dopełniający ofensywny tercet "BBC" z Benzemą i Bale'em. Piłkarzowi grającemu wcześniej w Tottenhamie przede wszystkim na lewym skrzydle bądź jako wolny zawodnik w środku pola, nie przeszkodziła ani kolejna zmiana pozycji (na prawej występował zresztą nieraz w reprezentacji Walii), ani fakt, że do gry w Realu przystąpił z marszu: negocjacje transferowe trwały przez cały okres przygotowawczy, a on w tym czasie nie trenował, borykając się z "dyplomatyczną" być może kontuzją.

A co do jego miejsca na boisku i ewentualnego wchodzenia w paradę Cristiano Ronaldo: Paul Clement zwraca uwagę, że Bale nie jest tylko "klonem Ronaldo" - zabójczo szybkim i zabójczo skutecznym. "Gareth ma naturalną tendencję do gry między liniami, szukania kombinacji z kolegami i dogrywania im piłek" - tłumaczy Anglik pracujący w Realu jako jeden z członków sztabu szkoleniowego Carlo Ancelottiego. Wiedzieliśmy takie kombinacje wielokrotnie w trakcie dzisiejszego finału - przede wszystkim z Modriciem i Carvajalem. A o tym, jak ułożyły się relacje dwóch największych gwiazd Realu może powiedzieć moment z 97. minuty finału Ligi Mistrzów, gdy Ronaldo złapały skurcze, a Bale pomagał mu rozciągnąć mięśnie.

Walijski Bolt

Gareth Bale przywitał się więc z Madrytem, jak niegdyś przywitał się z Ligą Mistrzów (w dwumeczu Tottenhamu z Interem, kiedy zgasił gwiazdę Maicona) - przebojowo. Jeśli często występował w roli podającego (16 asyst w sezonie), to okazji do strzelania własnych goli miał również co niemiara. W sumie zdobył ich 22 - jeśli doliczyć do asyst, to w 44 występach w lidze, Lidze Mistrzów i Pucharu Króla Walijczyk strzelił lub wypracował 38 bramek.

Tę najpiękniejszą, będącą z pewnością jednym z kilku najbardziej niezapomnianych w całym europejskim sezonie, strzelił Barcelonie w finale Pucharu Króla po pięćdziesięciometrowym biegu. Moment, w którym zaledwie 6 minut przez końcem spotkania, mając już w nogach pewnie z dziesięć przebiegniętych kilometrów, po prostu mocno kopie piłkę do przodu, a potem obiega Bartrę, korzystając z miejsca za boczną linią (także z tego zajmowanego przez Gerardo Martino), by w końcu zmieścić futbolówkę między nogami Pinto - moment ten doczekał się już tylu kompilacji i przeróbek, co jego pamiętny hat-trick w barwach Tottenhamu na San Siro. Skądinąd: nie wszyscy oglądający europejską piłkę są świadomi, że podobną bramkę zdobył kilka tygodni wcześniej w meczu Walii z Islandią: obiegając próbującego powstrzymać go rywala, również skorzystał z miejsca za linią boczną, ledwo mieszcząc się przy ustawionych blisko murawy w Cardiff bandach reklamowych.

A nie był to przecież jedyny popis "walijskiego Bolta". Bramkarza Elche pokonał zza pola karnego, w stylu podobnym do gola strzelonego dla Tottenhamu w meczu z West Hamem, z dobrych trzydziestu kilku metrów. Z Betisem trafił z wolnego. Z Schalke - wychodząc za plecy obrońców i podcinając piłkę nad bramkarzem, dosłownie w ostatniej chwili popisy Walijczyka można było mnożyć, tak że jego pierwszy sezon w Madrycie porównywano z debiutami największych, z Zidanem na czele.

Finał nieskuteczności i złotej bramki

Dziś długo wyglądało na to, że nic podobnego się nie zdarzy. Zanim zdobył wreszcie swoją bramkę, łamiącą waleczne serca piłkarzy Atletico, Bale marnował sytuacje łatwiejsze. W 32. minucie przeciął wprawdzie fatalne podanie Tiago, ale gdy wpadł w pole karne, otoczony przez trzech rywali spudłował po raz pierwszy. To powinien być gol, dający Realowi prowadzenie; aż do 94. minuty wydawało się, że był to również kluczowy moment meczu: zanim Bale się pomylił, Real znajdował jeszcze miejsce na boisku do przeprowadzania kontrataków. Potem piłkarze Ancelottiego stracili gola po błędzie Casillasa i o wolnej przestrzeni mogli tylko pomarzyć - mniej więcej do 80. minuty, kiedy piłkarze Diego Simeone zaczęli opadać z sił.

Walijczyk mozolił się przez całe spotkanie. Biegał najwięcej z całej drużyny (gdy to piszę, mam statystyki tylko z pierwszej połowy - 5,72 km): wracał do własnej strefy obronnej, na zmianę z szukaniem miejsca przed polem karnym Courtois. Co ciekawe - rzadko schodził do linii bocznej, raczej próbując ściągać za sobą Filipe Luisa i odsłaniając wolną przestrzeń Carvajalowi. Sfaulowany już w 30. sekundzie nie stracił oczywiście ochoty do gry, przeciwnie: podczas walki o piłkę sam trzykrotnie faulował. Na 6 dryblingów skuteczna okazała się połowa, na 4 pojedynki główkowe zwyciężył w dwóch, trzy czwarte z jego podań trafiło do partnerów - statystyki kłamią, jak widać, bo podane bez kontekstu każą myśleć o przeciętnym występie. W 71. minucie Bale przyjmował ręką dośrodkowanie di Marii. W 73. spudłował po kapitalnym rozegraniu z Modriciem i di Marią. W 78. wyszedł przed Godina po odegraniu Ronaldo, pędził już na bramkę i... spudłował po raz trzeci. W 89. dał sobie odebrać piłkę podczas próby kolejnego szybkiego ataku. W 94., już w dogrywce, źle przyjął piłkę przed polem karnym Atletico. W 106. nie potrafił jej przyjąć w polu karnym

Aż w końcu nadeszła 110. minuta i dobitka strzału di Marii, kapitalnie obronionego przez Courtois: Bale wyskoczył do kręcącej się piłki i zdołał zmieścić ją przy słupku.

Siła spokoju

Do chwili nadejścia tego wieczora w Lizbonie Gareth Bale wydawał się być człowiekiem nieświadomym spoczywającej na nim presji. Gigantyczny transfer? Oczy milionów fanów wpatrzone w najsłynniejszy klub świata? Dziewięć pucharów, pokazywanych mu przez Florentino Pereza w momencie podpisania kontraktu, żeby od razu pokazać, iż chodzi o ten dziesiąty? Wątpliwości zgłaszane przez jednego z poprzednich trenerów Harry'ego Redknappa, wspominającego w autobiografii okres, w którym Bale'owi nie szło, a jego pewność siebie spadała w tempie zastraszającym? "Nie czułem żadnego ciężaru - mówił piłkarz "Guardianowi" jeszcze przed finałem Ligi Mistrzów. - Po prostu skupiałem się na graniu. Wiedziałem, że jeśli będę ciężko pracował, przyniesie to efekty. Teraz też nie czuję presji. Mnóstwo ludzi może mówić to czy tamto, ale ja jeden mogę nad tym zapanować".

"Jest kompletnie wyluzowany w trakcie wielkich meczów, nie znać po nim nerwów" - przytakiwał Paul Clement. A sam Bale komplementował swojego trenera: Carlo Ancelotti nie tylko złagodził szok kulturowy, komunikując się z nim po angielsku, i nie tylko otworzył mu oczy na kwestie taktyczne, których Andre Villas-Boas nie zdążył mu przekazać w Londynie. Niedźwiedziowata sylwetka żującego przy ławce rezerwowych Włocha dawała Walijczykowi oparcie także dzisiaj. "Siła spokoju" - stare hasło wyborcze Tadeusza Mazowieckiego zdaje się idealnie pasować do Ancelottiego. Kiedy Sergio Ramos strzelił wyrównującą bramkę, włoski trener w zasadzie nie okazał radości - tak samo jak nie wściekał się, gdy Bale pudłował. Nie udało ci się trzy razy? Spokojnie, trafisz przy czwartym podejściu

Bale trafił. Zapewne i tym razem powie, że nie czuł żadnego ciężaru; że po prostu skupiał się na graniu. Cichy, spokojny, zamknięty w sobie, rodzinny chłopak z Walii. Piłka nożna nie zna wielu takich historii.

Tego nie złapały kamery. Zobacz mnóstwo wielkich zdjęć z finału ?


Korzystasz z Gmaila? Zobacz,
co dla Ciebie przygotowaliśmy

Zobacz także
  • Gareth Bale Liga Mistrzów. Imperium kontratakuje
  • Sergio Ramos Liga Mistrzów. Jak Sergio Ramos zawrócił historię
  • Iker Casillas w bramce Iker naprawdę jest święty , czyli czego dowiedzieliśmy się z finału LM
Komentarze (39)
Liga Mistrzów. Okoński: Bale nie wie, co to presja
Zaloguj się
  • zdenek117

    Oceniono 157 razy 127

    Nie rozumiem jak można zachwycać się Balem po takim meczy. Przecież gdyby nie zmarnowane sytuacje w czasie meczu, to w ogóle nie byłoby dogrywki!
    Bale, Ronaldo, Benzema - cała trójka zawiodła w ofensywie. Dopiero w dogrywce zaczęli gwazdorzyć, kiedy Atletico nie miało siły biegać.

    Bohaterem meczu jest nikt inny jak Di Maria. Gdyby nie on, to Atletico miałoby puchar.

  • golenie_strzyzenie

    Oceniono 30 razy 30

    Florentino Perez, a nie Lopez.

  • his_dudeness

    Oceniono 26 razy 12

    Nie wie co to presja?
    Przez 110 minut go ta presja sparaliżowała.

  • boguslawbch6808

    Oceniono 33 razy 11

    Panie Okoński, Bale czuł ciężar tego spotkania a bramkę zdobył jak Atletico osłabło!

  • his_dudeness

    Oceniono 30 razy 10

    Okoński się dobrze zapowiadał, niestety równa do poziomu Pola i Szadkowskiego.
    To tacy dziennikarscy sezonowcy i piśmiacy kierujący się modą, a nie faktami.
    I ten trend jest właśnie widoczny w tym artykule.
    Autor poczuł się zobowiązany napisać pean na cześć Bale'a, bo ten wygrał LM i zdobył bramkę w finale. Ergo musiał zagrał fantastycznie, prawda?
    Niestety, grał fatalnie.
    Do 110. minuty jedynym pożytecznym wkładem w grę Realu była pomoc Ronaldowi w rozciąganiu się w 98. minucie.
    Miał mnóstwo strat, złych podań, pudeł i do tego jeszcze piłki nie potrafił przyjąć.
    Wszyscy wiemy, że to nie mogła być wina wyszkolenia, więc co zostaje?
    Ano był zupełnie spięty i stawka meczu go po prostu zjadła.

  • boogthetruth

    Oceniono 16 razy 10

    "statystyki kłamią, jak widać, bo podane bez kontekstu każą myśleć o przeciętnym występie." -
    Nie kłamią ani trochę bo to jak najbardziej był przeciętny występ, nawet skłaniałbym się ku dolnej granicy określenia "przeciętny". I jak można mówić po takim meczu że Walijczyk nie odczuwa presji ?! Od Bale'a piłka się wczoraj w głównej mierze odbijała, brak kontroli nie zanotowany przeze mnie w poprzednich jego meczach. Zrównał się zresztą poziomem z resztą BBC.

  • satrustequi

    Oceniono 15 razy 9

    A jednak...

    Obecnośc Ronaldo na lewej jednak ogranicza Bale'a. Bramkę roku strzelił po rajdzie lewą stroną jednak... z Barcą...

  • makanaki_azs

    Oceniono 13 razy 7

    Tak jak pisałem na blogu uwielbiam tę emocjonalną część piłki nożnej: łzy zwycięzców, zaciśnięte szczęki przegranych, zestresowanych trenerów i trybuny wypełnione ludźmi, którym trzęsą się ręce. Szkoda, że nie obejrzeliśmy karnych, bo to byłby festiwal psychologii sportu. Tak czy siak - było pięknie!

    fb.me/oknotransferowe - blog o transferach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • MŚ 2018, grupa A

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Urugwaj 3 9 5-0 3 0 0
    2 Rosja 3 6 8-4 2 0 1
    3 Arabia S. 3 3 2-7 1 0 2
    4 Egipt 3 0 2-6 0 0 3

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa B

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Hiszpania 3 5 6-5 1 2 0
    2 Portugalia 3 5 5-4 1 2 0
    3 Iran 3 4 2-2 1 1 1
    4 Maroko 3 1 2-4 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa C

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Francja 3 7 3-1 2 1 0
    2 Dania 3 5 2-1 1 2 0
    3 Peru 3 3 2-2 1 0 2
    4 Australia 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa D

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Chorwacja 3 9 7-1 3 0 0
    2 Argentyna 3 4 3-5 1 1 1
    3 Nigeria 3 3 3-4 1 0 2
    4 Islandia 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa E

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Brazylia 3 7 5-1 2 1 0
    2 Szwajcaria 3 5 5-4 1 2 0
    3 Serbia 3 3 2-4 1 0 2
    4 Kostaryka 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa F

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Szwecja 3 6 5-2 2 0 1
    2 Meksyk 3 6 3-4 2 0 1
    3 Korea Płd. 3 3 3-3 1 0 2
    4 Niemcy 3 3 2-4 1 0 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa G

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Belgia 3 9 9-2 3 0 0
    2 Anglia 3 6 8-3 2 0 1
    3 Tunezja 3 3 5-8 1 0 2
    4 Panama 3 0 2-11 0 0 3

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa H

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Kolumbia 3 6 5-2 2 0 1
    2 Japonia 3 4 4-4 1 1 1
    3 Senegal 3 4 4-4 1 1 1
    4 Polska 3 3 2-5 1 0 2

    • Awans do 1/8 finału
  • LOTTO Ekstraklasa 2018/19

    lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
    1 Lechia Gdańsk 1 3 1-0 1 0 0
    2 Miedź Legnica 1 3 1-0 1 0 0
    3 Legia Warszawa 0 0 0-0 0 0 0
    4 Lech Poznań 0 0 0-0 0 0 0
    5 Górnik Zabrze 0 0 0-0 0 0 0
    6 Wisła Płock 0 0 0-0 0 0 0
    7 Wisła Kraków 0 0 0-0 0 0 0
    8 Zagłębie Lubin 0 0 0-0 0 0 0
    9 Korona Kielce 0 0 0-0 0 0 0
    10 Cracovia Kraków 0 0 0-0 0 0 0
    11 Śląsk Wrocław 0 0 0-0 0 0 0
    12 Arka Gdynia 0 0 0-0 0 0 0
    13 Piast Gliwice 0 0 0-0 0 0 0
    14 Zagłębie Sosnowiec 0 0 0-0 0 0 0
    15 Jagiellonia Białystok 1 0 0-1 0 0 1
    16 Pogoń Szczecin 1 0 0-1 0 0 1

    • Grupa mistrzowska
    • Grupa spadkowa
  • Premier League 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Manchester City 38 100 106:27 32 4 2
    2 Manchester Utd 38 81 68:28 25 6 7
    3 Tottenham 38 77 74:36 23 8 7
    4 Liverpool 38 75 84:38 21 12 5
    5 Chelsea 38 70 62:38 21 7 10
    6 Arsenal 38 63 74:51 19 6 13
    7 Burnley 38 54 36:39 14 12 12
    8 Everton 38 49 44:58 13 10 15
    9 Leicester 38 47 56:60 12 11 15
    10 Newcastle 38 44 39:47 12 8 18
    11 Crystal Palace 38 44 45:55 11 11 16
    12 Bournemouth 38 44 45:61 11 11 16
    13 West Ham 38 42 48:68 10 12 16
    14 Watford 38 41 44:64 11 8 19
    15 Brighton 38 40 34:54 9 13 16
    16 Huddersfield 38 37 28:58 9 10 19
    17 Southampton 38 36 37:56 7 15 16
    18 Swansea 38 33 28:56 8 9 21
    19 Stoke 38 33 35:68 7 12 19
    20 West Brom 38 31 31:56 6 13 19

    • LM
    • LE
    • Spadek
  • Bundesliga 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Bayern 34 84 92:28 27 3 4
    2 Schalke 04 34 63 53:37 18 9 7
    3 Hoffenheim 34 55 66:48 15 10 9
    4 Borussia D. 34 55 64:47 15 10 9
    5 Leverkusen 34 55 58:44 15 10 9
    6 RB Lipsk 34 53 57:53 15 8 11
    7 Stuttgart 34 51 36:36 15 6 13
    8 Eintracht 34 49 45:45 14 7 13
    9 Borussia M. 34 47 47:52 13 8 13
    10 Hertha 34 43 43:46 10 13 11
    11 Werder 34 42 37:40 10 12 12
    12 Augsburg 34 41 43:46 10 11 13
    13 Hannover 34 39 44:54 10 9 15
    14 Mainz 34 36 38:52 9 9 16
    15 Freiburg 34 36 32:56 8 12 14
    16 Wolfsburg 34 33 36:48 6 15 13
    17 HSV 34 31 29:53 8 7 19
    18 FC Koeln 34 22 35:70 5 7 22

    • LM
    • LE
    • El. LE
    • Baraż
    • Spadek
  • La Liga 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 FC Barcelona 38 93 99:29 28 9 1
    2 Atletico M. 38 79 58:22 23 10 5
    3 Real Madryt 38 76 94:44 22 10 6
    4 Valencia 38 73 65:38 22 7 9
    5 Villarreal 38 61 57:50 18 7 13
    6 Betis 38 60 60:61 18 6 14
    7 Sevilla 38 58 49:58 17 7 14
    8 Getafe 38 55 42:33 15 10 13
    9 Eibar 38 51 44:50 14 9 15
    10 Girona 38 51 50:59 14 9 15
    11 Espanyol 38 49 36:42 12 13 13
    12 Real Sociedad 38 49 66:59 14 7 17
    13 Celta Vigo 38 49 59:60 13 10 15
    14 Alaves 38 47 40:50 15 2 21
    15 Levante 38 46 44:58 11 13 14
    16 Athletic B. 38 43 41:49 10 13 15
    17 Leganes 38 43 34:51 12 7 19
    18 Deportivo 38 29 38:76 6 11 21
    19 Las Palmas 38 22 24:74 5 7 26
    20 Malaga 38 20 24:61 5 5 28

    • LM
    • LE
    • El.LE
    • Spadek
  • Ligue 1, sezon 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 PSG 38 93 108:29 29 6 3
    2 Monaco 38 80 85:45 24 8 6
    3 Lyon 38 78 87:43 23 9 6
    4 Marsylia 38 77 80:47 22 11 5
    5 Rennes 38 58 50:44 16 10 12
    6 Bordeaux 38 55 53:48 16 7 15
    7 St. Etienne 38 55 47:50 15 10 13
    8 Nice 38 54 53:52 15 9 14
    9 Nantes 38 52 36:41 14 10 14
    10 Montpellier 38 51 36:33 11 18 9
    11 Dijon 38 48 55:73 13 9 16
    12 Guingamp 38 47 48:59 12 11 15
    13 Amiens 38 45 37:42 12 9 17
    14 Angers 38 41 42:52 9 14 15
    15 Strasbourg 38 38 44:67 9 11 18
    16 Caen 38 38 27:52 10 8 20
    17 Lille 38 38 41:67 10 8 20
    18 Toulouse 38 37 38:54 9 10 19
    19 Troyes 38 33 32:59 9 6 23
    20 FC Metz 38 26 34:76 6 8 24

    • LM
    • El. LM
    • LE
    • Baraż
    • Spadek
  • Serie A 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Juventus 38 95 86:24 30 5 3
    2 Napoli 38 91 77:29 28 7 3
    3 Roma 38 77 61:28 23 8 7
    4 Inter 38 72 66:30 20 12 6
    5 Lazio 38 72 89:49 21 9 8
    6 Milan 38 64 56:42 18 10 10
    7 Atalanta 38 60 57:39 16 12 10
    8 Fiorentina 38 57 54:46 16 9 13
    9 Torino 38 54 54:46 13 15 10
    10 Sampdoria 38 54 56:60 16 6 16
    11 Sassuolo 38 43 29:59 11 10 17
    12 Genoa 38 41 33:43 11 8 19
    13 Chievo 38 40 36:59 10 10 18
    14 Udinese 38 40 48:63 12 4 22
    15 Bologna 38 39 40:52 11 6 21
    16 Cagliari 38 39 33:61 11 6 21
    17 SPAL 38 38 39:59 8 14 16
    18 Crotone 38 35 40:66 9 8 21
    19 Verona 38 25 30:78 7 4 27
    20 Benevento 38 21 33:84 6 3 29

    • LE
    • El. LE
    • Spadek
    • LM
  • I liga 2018/19

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Stal Mielec 1 3 2-0 1 0 0
    2 ŁKS Łódź 1 3 1-0 1 0 0
    3 Sandecja Nowy Sącz 1 1 3-3 0 1 0
    4 Chojniczanka 1 1 3-3 0 1 0
    5 GKS Tychy 0 0 0-0 0 0 0
    6 GKS Katowice 0 0 0-0 0 0 0
    7 Wigry Suwałki 0 0 0-0 0 0 0
    8 Raków Częstochowa 0 0 0-0 0 0 0
    9 Warta Poznań 0 0 0-0 0 0 0
    10 Podbeskidzie 0 0 0-0 0 0 0
    11 Bruk-Bet Termalica 0 0 0-0 0 0 0
    12 Odra Opole 0 0 0-0 0 0 0
    13 Puszcza Niepołomice 0 0 0-0 0 0 0
    14 Bytovia Bytów 0 0 0-0 0 0 0
    15 Stomil Olsztyn 0 0 0-0 0 0 0
    16 GKS Jastrzębie 0 0 0-0 0 0 0
    17 Chrobry Głogów 1 0 0-1 0 0 1
    18 Garbarnia Kraków 1 0 0-2 0 1 0

    • Awans
    • Baraż o I ligę
    • Spadek