Dziewięć osób, w tym pięciu sportowców, zatrzymanych na MŚ w Seefeld! Są pierwsze nazwiska

Dziewięć osób, w tym pięciu sportowców zostało zatrzymanych podczas obławy antydopingowej w Seefeld - informuje Hajo Seppelt, dziennikarz śledczy ARD. Wśród nich ma być m.in. Aleksiej Połtoranin z Kazachstanu, dwukrotny medalista mistrzostw świata.
Zobacz wideo

- Przy trasach mistrzostw świata w Seefeld trwa policyjna obława na dopingowiczów - poinformował wcześniej Seppelt. Podstawą do przeszukań miały być informacje zebrane przez śledczych podczas mistrzostw. W efekcie zatrzymano dziewięć osób, w tym pięciu sportowców. Aleksiej Połtoranin, Max Hauke, Andreas Veerpalu i Karel Tammjarv nie wystartowali w środę w biegu na 15 kilometrów stylem klasycznym - prawdopodobnie wszyscy zostali rano zatrzymani przez austriacką policję i są podejrzani o doping. Według informacji policji, jednego z narciarzy zatrzymano, gdy robił sobie transfuzję.

Najbardziej znany wśród narciarzy wymienianych w gronie zatrzymanych jest Połtoranin z Kazachstanu. Jego największym sukcesem są dwa brązowe medale MŚ z 2013 r.

Austriacka gazeta Kronen Zeitung podała, że wśród zatrzymanych znajdują się Dominik Baldauf i Max Hauke, austriaccy biegacze narciarscy. W niedzielę zajęli szóste miejsce w sprincie, a Hauke ma wystartować w biegu na 15 km. Są podejrzani o doping krwi. Austriacka policja wydała oświadczenie, w którym podała, że łącznie aresztowano dziewięć osób, w tym pięciu sportowców: dwóch z Austrii i Estonii i jednego z Kazachstanu. Dodatkowo zatrzymano dwóch niemieckich lekarzy.

Przeszukania hoteli i domów uczestników narciarskich mistrzostw świata dotknęły więcej niż jedną reprezentację. Przyczyną tych przeszukań miały być informacje uzyskane przez śledczych w ostatnich dniach. Rzeczniczka prasowa Szwedów, którzy mieszkają podczas mistrzostw w tym samym hotelu co Polacy, powiedziała skandynawskim mediom, że w tym hotelu policji nie było. – Nic nie wiem na temat. Przynajmniej u skoczków nikogo nie było – mówi Sport.pl Adam Małysz. – U nas też nikogo nie widziałem – mówi trener Włochów Łukasz Kruczek.

Akcję w Seefeld prowadzi od rana austriacki Federalny Urząd Kryminalny (w Austrii doping jest przestępstwem karnym), ale współpracuje z policją i służbą celną Niemiec, ponieważ druga część tej obławy ma miejsce od rana w Erfurcie: służby przeszukały gabinet lekarza, współpracującego z wyczynowymi sportowcami. Śledczy już od jakiegoś czasu przyglądali się działalności tego lekarza. Na jego trop naprowadził ich niedawny wywiad byłego austriackiego narciarza dopingowicza, Johannesa Duerra. Austriak opowiadał m.in. o korzystaniu z usług niemieckich lekarzy.

Służby krajów, w których doping jest wpisany do kodeksu karnego, często przeprowadzają takie akcje przy okazji ważnych zawodów. W grudniu 2018 Austriacy zrobili nalot rosyjskim biathlonistom podczas Pucharu Świata w Hochfilzen.

Więcej o: