Nie był to łatwy mecz, ale Aryna Sabalenka awansowała do półfinału Australian Open. Rosjanka Anastazja Pawluczenkowa postawiła się liderce światowego rankingu i sprawiła, że Białorusinka bardzo denerwowała się na korcie. Ostatecznie Sabalenka przetrwała trudny moment i wygrała ten mecz w trzech setach. Sabalenka straciła pierwszego seta od dwóch lat, a więc od finału Australian Open w 2023 roku.
- Nie odczuwam żadnej presji w tym turnieju - tak krótko Anastazja Pawluczenkowa (32. WTA) odniosła się do starcia z Aryną Sabalenką (1. WTA) w ćwierćfinale Australian Open. Do tej pory Rosjanka mogła się pochwalić dodatnim bilansem w bezpośrednich meczach z Sabalenką. Ich ostatni mecz odbył się w trzeciej rundzie Roland Garros w 2021 r. Wtedy Pawluczenkowa wygrała 6:4, 2:6, 6:0. Tegoroczny Australian Open jest 63. turniejem wielkoszlemowym w karierze Pawluczenkowej.