Nie jest żadną tajemnicą, że trawa nie należy do ulubionych nawierzchni Igi Świątek, a w tym roku los sprawił, iż Polka tym bardziej nie będzie miała na niej łatwo. Losowanie drabinki absolutnie nie było dla naszej reprezentantki łatwe. Już w pierwszej rundzie czeka na nią Sofia Kenin, jej rywalka z pierwszego wielkoszlemowego finału (Roland Garros 2020). Amerykanka jest dziś daleko od tej formy, miała w tym roku nawet serię dziewięciu porażek z rzędu. Ale ostatnio prezentuje się trochę lepiej.
Poza tym to wciąż bardzo doświadczona zawodniczka i zawsze niebezpieczna. Grała z Polką w pierwsze rundzie Australian Open 2024 i choć Świątek wygrała w dwóch setach 7:6(2), 6:2, to musiała się trochę namęczyć. Dalsza część drabinki nie jest dla Polki łaskawa. W 1/8 finału czekać może Jelena Ostapenko, największy kat raszynianki (bilans 0:4). Ćwierćfinał? Potencjalne starcie z mistrzynią z zeszłego roku Marketą Vondrousovą. Mało? W półfinale jej drogi skrzyżować się mogą z Jeleną Rybakiną. Nie miała więc Iga szczęścia i to nawet odrobinę.
Hubert Hurkacz z kolei jedzie na Wimbledon po świetnym występie w niemieckim Halle, gdzie pokonał m.in. Alexandra Zvereva, a dopiero w finale zatrzymał go Jannik Sinner. Wrocławianina w Wielkiej Brytanii przywita Mołdawianin Radu Albot. Niby to "tylko" 34-latek będący na 145. miejscu w rankingu ATP. Ale Hurkacz przegrał z nim kiedyś. Konkretnie w 2020 roku w Mastersie w Paryżu. Miejmy nadzieję, że tym razem bez przykrych powtórek. A co potencjalnie dalej? W 1/8 finału na Polaka może czekać Australijczyk Alex de Minaur. Natomiast ćwierćfinał to potencjalny wielki hit z Novakiem Djokoviciem.
Wimbledon rozpoczyna się w poniedziałek 1 lipca, natomiast wszyscy Polacy swoje pierwsze mecze rozegrają we wtorek 2 lipca o nieustalonych jeszcze godzinach. Nie tylko Hubert Hurkacz i Iga Świątek, ale też Magdalena Fręch (zagra z Beatriz Haddad Maią) oraz Magda Linette (zmierzy się z Eliną Switoliną). Wszelkie transmisje z Wimbledonu przeprowadzi telewizja Polsat. W Internecie dostępne będą poprzez usługę Polsat Box Go. My z kolei zapraszamy na relacje tekstowe na żywo z meczów Polaków na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.