Jest nowa data rozpoczęcia Australian Open. Tenisiści mają przejść 14-dniową kwarantannę

Australijskie media informują o nowej prawdopodobnej dacie rozpoczęcia Australian Open. Tenisiści wcześniej mieliby przejść 14-dniową kwarantannę.

18-31 stycznia - w tych dniach miał się pierwotnie odbyć wielkoszlemowy Australian Open. Władze stanu Wiktoria, w którym leży Melbourne, ze względu na pandemię planują zmianę daty rozpoczęcia turnieju. Według "The Sydney Morning Herald" początek imprezy zostanie przesunięty na 1 lutego. Oficjalny komunikat ma się pojawić w piątek.

Zobacz wideo Świątek wygrała Roland Garros. "Kiedyś przetrwała mentalny kataklizm"

Australian Open od początku lutego?

Media w Australii dodają, że zawodnicy zostali już powiadomieni o nowym kalendarzu. Przylecą na Antypody najpóźniej 7 stycznia, a następnie przejdą 14-dniową kwarantannę. Potem będą mieli czas, by do rozpoczęcia imprezy wielkoszlemowej trenować, jednak wyłącznie w surowym reżimie sanitarnym. Możliwe, że będą mogli odbywać treningi także w czasie kwarantanny. 

Sebastian Vettel może zmienić zespół F1! Absolutny hit. Jest specjalny zapisSebastian Vettel może zmienić zespół F1! Absolutny hit. Jest specjalny zapis

Kilka dni temu pojawiły się spekulacje, że Australian Open może zostać przełożone na marzec lub kwiecień. To by totalnie rozbiło kalendarz tenisowych rozgrywek. Także i teraz nie wiadomo, co z turniejami przygotowującymi do otwartych mistrzostw Australii: w Sydney, Perth, Brisbane, Auckland, które w poprzednich latach były zwykle na początku stycznia. 

Na szczegółowe informacje czekają Iga Świątek, Magda Linette i Hubert Hurkacz. Cała trójka jest pewna występu w najbliższym turnieju Wielkiego Szlema. Niewykluczone, że w imprezie głównej w Melbourne zagrają też i to bez kwalifikacji Katarzyna Kawa i Kamil Majchrzak. 

Stadio San Paolo - stadion SSC Napoli, którego nazwa ma być zmieniona na Stadio Diego Armando Maradona. Źródło: Fabrizio Romano (Twitter)Stadion Napoli zmienia nazwę! Natychmiastowa reakcja władz

Od tygodni trwają w Australii spory między organizatorami turnieju a rządem. - Największym problemem są przejazdy między stanami w Australii. Teraz są takie przepisy, że przy wjeździe do każdego stanu trzeba w nim pójść na 14 dni kwarantanny. I na to organizatorzy nie chcą się zgodzić - mówił w rozmowie ze Sport.pl Piotr Sierzputowski, trener Igi Świątek.