Sport.pl

Jerzy Janowicz przegrał w finale. Gigantyczny awans Polaka w rankingu ATP!

Jerzy Janowicz przegrał w finale turnieju z serii ATP Challenger w Pau z Ernestsem Gulbisem 3:6, 4:6. Dla Polaka sam awans do finałowego pojedynku był już dużym sukcesem.

Jerzy Janowicz (1039. ATP)  w styczniu wrócił do gry po ponad dwóch latach przerwy, a teraz wystąpił w pierwszym finale od trzech lat. Janowicz świetnie radził sobie we francuskim Pau, gdzie do finału nie stracił ani jednego gema serwisowego. Niestety w decydującym pojedynku za mocny okazał się dla niego Łotysz Ernests Gulbis.

Zobacz wideo Dlaczego Janowicz złamał klawiaturę?

Będzie wielki awans w rankingu

W pierwszym secie 220. zawodnik świata przełamał Polaka przy stanie 3:2 i dowiózł przewagę do końca partii. W drugiej partii Gulbis raz jeszcze odebrał serwis Janowiczowi przy stanie 3:3. Seta zamknął wynikiem 6:4, choć nasz tenisista w ostatnim gemie spotkania miał jeszcze szansę na przełamanie rywala. Przegrał, ale po tak długiej przerwie jego występ w Pau i tak należy oceniać bardzo pozytywnie. Dzięki dobremu występowi w poniedziałek awansuje prawdopodobnie na około 460. miejsce w rankingu ATP.

Więcej o:
Komentarze (30)
Jerzy Janowicz przegrał w finale. Gigantyczny awans Polaka w rankingu ATP!
Zaloguj się
  • glomek

    Oceniono 26 razy 24

    Pisanie o Gulbisie '220 zawodnik świata' ma taki sam sens jak o Janowiczu, że spoza 1000. Gulbis wygrał w karierze 6 turniejów ATP, pokonywał Federera, Djokovica, Murraya. To po prostu bardzo dobry zawodnik, który spotkał się z drugim dobrym, obaj w turnieju poniżej swoich możliwości.

  • ilovetennis

    Oceniono 22 razy 18

    Szkoda przegranej, jednak trzeba pogratulować Jerzykowi za powrót do tenisa. Życzę zdrowia 😀

  • jobrave

    Oceniono 12 razy 12

    Gratulacje za finał i w ogóle za decyzję kontynuowania kariery. Niestety Janowicz nie grał dzisiaj zbyt dobrze, by nie powiedzieć źle - był nieruchawy i marnował wiele piłek, nie wykorzystał też szansy na przełamanie Gulbisa w II secie. Podejrzewam, że ta słaba gra wzięła się z braków kondycyjnych, bo w tym meczu Jerzy już ledwo chodził i widać było, że z ulgą przyjął koniec pojedynku. Ale brawa, tak czy inaczej się należą.
    Drugi nasz "czelendżerowiec" - Kacper Żuk przegrał, niestety, w półfinale w Calgary, ale i jemu gratulacje się należą, bo przeskoczył o kilkadziesiąt pozycji i jest bliziutko trzeciej setki.

  • eldorius

    Oceniono 7 razy 5

    Brawo Jurek !!! Jerzy Janowicz zrobił dzisiaj wszystko,na co było go stać. Najwyraźniej wczorajszy mecz kosztował go zbyt wiele "substancji" fizycznej. Nie miał siły by dobiec do piłek, chodził z trudem i miał nawet problem ze staniem. W gemach przeciwnika, nawet krótkie przerwy wykorzystywał na odpoczynek w pozycji kucznej. Serwował o ok. 30 - 40 km/h wolniej (słabiej) niż w poprzednich meczach. Miejmy nadzieję,że te oznaki wyczerpania to tylko kwestia kondycji fizycznej (np.zakwasy) ,a nie jakaś dolegliwość stawowo - mięśniowa natury chorobowej. Kondycję można odbudować i wrócić do jeszcze lepszego grania. Gdyby Jerzy był w stanie zagrać tak ,jak wczoraj, Gulbis nie miałby najmniejszych szans. Jerzy pokazał w tym meczu bardzo wiele ambicji,bo widać było,że słania się na nogach. (jak biegacze po maratonie)

  • guru133

    Oceniono 10 razy 4

    Brawo Janowicz. Jest to sukces, ale z zachwytami jeszcze się wstrzymajmy:)

  • wiktor4

    Oceniono 2 razy 2

    Nawet jesli wielu z nas mialo apetyt na wiecej, to i tak, to b. dobry wystep. Powroty po dlugiej przerwie sa zawsze trudne, TENIS u Janowicza jest, byl i bedzie, pozostaje sprawa odbudowania kondycji.
    Widac sympatie goraco dopingujacej publicznosci, dzialaly w trudnych chwilach na JJ jak kroplowka. Osobiscie trzymam kciuki bo uwazam, zeJanowicz jest zawodnikiem ktorego nie tylko polski tenis potrzebuje!

  • inz100

    Oceniono 4 razy 2

    oglądałem. Grał tak jakoś bez przekonania. Dużo piłek slajsowanych w siatkę lub za długie.

  • videloca

    Oceniono 1 raz 1

    Czekamy na więcej. Oby już bez kontuzji.

  • warszawiak67

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekawe jak tam nerwy i opanowanie pana Jerzego...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX