Sport.pl

Janowicz w ćwierćfinale challengera! Największy sukces od czasu powrotu

Jerzy Janowicz pokonał Włocha Lorenzo Giustino 6:4, 6:7(5), 6:3 i awansował do ćwierćfinału challengera w Pau. Polak zdobył we Francji już 18 punktów do rankingu ATP, dzięki którym mocno poprawi pozycję w rankingu ATP.

Janowicz pokonał Włocha Lorenzo Giustino 6:4, 6:7(5), 6:3 i zagra w ćwierćfinale zaliczanego do ATP Challenger Tour turnieju w Pau. Polak o półfinał powalczy z jednym z Francuzów - Hugo Grenierem (ATP 250) albo Enzo Couacaudem (ATP 179). Mecz zaplanowano na piątek. 

Zobacz wideo Cyfrowi atleci - Dlaczego Janowicz złamał klawiaturę? Zobacz wideo:

Polak odniósł największy sukces od czasu powrotu do rywalizacji po przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi. W czasie spotkania ani razu nie dał się przełamać i zaserwował 24 asy serwisowe przy 17 rywala. 

Polak we Francji zdobył już 18 punktów do rankingu ATP, w którym przed turniejem zajmował dopiero 1039. miejsce. Powinien się przesunąć o około 340 pozycji w górę. 

Więcej o:
Komentarze (23)
Janowicz w ćwierćfinale challengera! Największy sukces od czasu powrotu
Zaloguj się
  • bwart

    Oceniono 17 razy 15

    Brawo Jurek!

  • ilovetennis

    Oceniono 10 razy 8

    Brawo!!!

  • lubiejakgram

    Oceniono 10 razy 6

    Brawo.

  • state77

    Oceniono 3 razy 3

    Gdyby wygrał ten turniej to będzie 350, a potem może dzika karta na Indian Wells albo Miami, ciułamy punkty i jest występ na Rolland Garros. Brawo za walkę!!!

  • kiwacz53

    Oceniono 3 razy 3

    gratulacje !!!

  • gre-gol

    Oceniono 1 raz 1

    Nie da się ukryć, że Janowicz przewyższa Hurkacza. Nie ttylkoumiejetnosciami ale i czymś czego nie da się wyuczyć - naturalnymi uzdolnieniami.
    Ma chłop ten piorunujący serwis a zarazem miękką rękę. Ma ten niesamowity refleks
    i rzadko spotykaną odwagę / buńczuczność , która pozwala mu bez drżenia wychodzić na największe korty świata do gry z największymi tego sportu.

  • eldorius

    Oceniono 7 razy 1

    Jeżeli Janowicz poprawi swoją grę do poziomu Hurkacza to będzie w pierwszej pięćdziesiątce. Gdyby Hurkacz miał serwis i waleczność Janowicza to dobijałby się do pierwszej piątki. Trzymam kciuk za Janowicza,bo nie jest wykluczone,że przy stagnacji i bojaźni Hurkacza, Janowicz znowu będzie pierwszą męską rakietą Polski. Nie będzie to jednak łatwe,bo Janowicz stracił na próżno wiele lat ze swojej kariery. Czy zdoła się podnieść? Zobaczymy. :)

  • bunga-bunga

    Oceniono 12 razy -6

    Czy można być normalnym gdy rodzice są patologicznymi kłamcami? Ale życzę Janowiczowi jak najlepiej, przynajmniej ma talent.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX