Turniej WTA w Indian Wells. Awans Radwańskiej

Agnieszka Radwańska awansowała do III rundy na kortach twardych w Indian Wells (pula nagród 6,135 mln dol.). Polka (nr. 3 WTA) wygrała z Dominika Cibulkovą (57. WTA) 6:3, 3:6, 7:5 w niesamowitych okolicznościach. W trzecim, decydującym gemie przegrywała już 2-5, ale obroniła meczbola, a potem wygrała pięć kolejnych gemów.

To była pasjonujące i niezwykle emocjonujące starcie, a końcówka trzeciego seta przebiegała w dramatycznych wręcz okolicznościach. Cibulkova była o krok od wygranej, prowadziła już 5-2, ale wówczas do gry powróciła Radwańska. Obroniła meczbola, a potem rozpoczęła swój koncert gry. Wygrała pięć kolejnych gemów, a w decydującym, przy stanie 6-5 wygrała na przewagi - decydującą piłkę rozstrzygnęła dopiero powtórka wideo. Obie tenisistki otrzymały od publiczności owację na stojąco.

Cibulkova może żałowac straconej szansy, bo zagrała bardzo dobrze. Po pierwszym secie, w którym była wyraźnie słabsza, rozkręciła się. A Polka wyglądała na przygaszoną - nawet po wygranych gemach nie okazywała radości, jakby była pogodzona z porażką. Tymczasem dzięki znakomitej walce i determinacji awansowała do kolejnej rundy.

- Przede wszystkim gratuluję rywalce, wygląda na to, że już na samym początku wylosowałam najtrudniejszą z możliwych przeciwniczek - powiedziała po meczu Radwańska. - Jestem jednak bardzo szczęśliwa, że to mnie udało się awansować - dodała.

Polka była zdecydowana faworytką tej rywalizacji. Tenisistki spotykały się ze sobą na korcie dziewięć razy. Polka wygrała sześciokrotnie. W dziesiątym starciu dołożyła siódmą wygraną i awans do III rundy turnieju (1/16 finału). W niej zmierzy się z Rumunką Moniką Niculescu (34. WTA).

Najlepszy mecz Radwańskiej w życiu!? 101 akcji Polki, co jedna, to ładniejsza! Kibice nie wierzą! [ZOBACZ]

Zobacz wideo
Więcej o: