Sensacyjny rekordzista mistrzostw Europy. Jego drużyna uważna była za autsajdera

Kay Smits, rozgrywający reprezentacji Holandii w piłce ręcznej został rekordzistą mistrzostw Europy. Jeszcze żadnemu zawodnikowi w historii tego turnieju nie udało się zdobyć tylu goli co jemu.

Reprezentacja Holandii jest jedną z największych niespodzianek na mistrzostwach Europy rozgrywanych w Słowacji i na Węgrzech. Na otwarcie fazy grupowej niespodziewanie pokonała gospodarzy - Węgrów 31:28. Potem  przegrała z Islandią tylko 28:29. W decydującym o awansie meczu Holendrzy pokonali po pasjonującej końcówce Portugalczyków 32:31.

Zobacz wideo Nasz człowiek w Barcelonie i PSG. Syprzak: Zostałem rzucony na głęboką wodę

Bratysława, 18.01.2022. Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. Mecz Polska - NiemcyPolscy piłkarze ręczni zaczną od hitu. Terminarz II rundy Euro

Rekord mistrzostw Europy Smitsa

Jednym z najlepszych zawodników Holendrów jest Kay Smits. Ten 24-letni leworęczny rozgrywający przeszedł już do historii mistrzostw Europy. Został bowiem rekordzistą w historii turnieju goli zdobytych po trzech meczach. Kay Smits, który na co dzień gra w niemieckim Magdeburgu, rzucił już bowiem 32 bramki w zaledwie trzech spotkaniach. Daje to imponującą średnią 10,66 średnia gola na mecz. Jeszcze żadnemu piłkarzowi ręcznemu nie udało się trafić tyle razy po trzech pierwszych spotkaniach mistrzostw Europy. Dotychczas najlepszy wynik miał Oleg Velyky. 22 lata temu miał 30 goli po trzech pojedynkach.

Kay Smits zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników Euro. Ma dziesięć bramek więcej od Austriaka Sebastiana Frimmela.

Mateusz Zembrzycki z dwiema świetnymi paradami w meczu z NiemcamiFenomenalne parady polskiego bramkarza. "Poezja". Jednoznaczne porównanie [WIDEO]

Holandia drugą rundę mistrzostw Europy rozpocznie z zerowym dorobkiem punktowym. Zmierzy się w niej z mistrzami olimpijskimi - Francuzami (czwartek, 20 stycznia, godz. 18), Czarnogórą (sobota, 22 stycznia godz. 15.30) oraz z mistrzami świata - Duńczykami (poniedziałek, 24 stycznia, godz. 18).

Więcej o: