Arkadiusz Milik nabawił się kontuzji podczas meczu reprezentacji Polski i nie pojechał na Euro 2024. Napastnik przeszedł operację, a rehabilitacja nie pozwoliła mu uczestniczyć w okresie przygotowawczym Juventusu. W mediach co raz pojawiły się spekulacje, że trener Thiago Motta chce się pozbyć 30-letniego Polaka, a ten jest już na wylocie z Turynu.
Póki co Milik został w Juventusie, ale wciąż nie trenuje z pierwszym zespołem. Być może wróci do gry pod koniec września, o czym pisali niedawno Włosi. Teraz poświęcili Polakowi kolejny artykuł, ale nie jest to pozytywna informacja dla napastnika.
Tym razem o Miliku pisze portal mondosportivo.it, a tytuł artykułu jest bardzo wymowny. "Wypadasz z projektu. Milik odchodzi w styczniu" - czytamy. Właściwie trudno dodać coś więcej, kiedy według Włochów przyszłość Polaka jest już przesądzona. Kryje się za tym jednak jeszcze jedna historia.
"Tak naprawdę polski napastnik może pożegnać się z klubem już w styczniu, pomimo ważnego wkładu, jaki wniósł w ostatnich latach. Juventus zaczyna już patrzeć w stronę kolejnego okna transferowego i do najważniejszych posunięć należy właśnie ruch z udziałem Milika" - czytamy dalej.
A dlaczego odejście Polaka jest tak ważne? Chodzi oczywiście o ustąpienie miejsca potencjalnemu następcy, na którego Juventus poluje już od kilku miesięcy. Miałby być nim Ricardo Pepi z PSV Eindhoven. 21-letni Amerykanin w 2022 roku zamienił Dallas na Augsburg, później grał dla Groningen, a obecnie jest w Eindhoven. Tam robi furorę i wzbudza zainteresowanie wielkich firm.
Juventus ma być najbardziej zdeterminowany do sprowadzenia Amerykanina i chciałby zrobić to już w styczniu. 17 września turyńczycy zmierzą się z PSV w Lidze Mistrzów i zdaniem włoskiego źródła wówczas rozmowy o transferze mogłyby znacznie posunąć się do przodu.
"Tymczasem Milik przygotowuje się do opuszczenia Juventusu w kolejnym oknie. Wraz z pojawieniem się nowego napastnika jego przyszłość wydaje się coraz bardziej odległa od Turynu, gdzie nigdy nie znalazł ciągłości" - czytamy w podsumowaniu. Polski napastnik w Juve zagrał 75 meczów, zdobył 17 goli i zaliczył dwie asysty.
Komentarze (10)
Niewiarygodny zwrot ws. Milika. Nawet wskazali kierunek. "Wypadasz"