Po pierwszym meczu z Madrycie wydawało się, że Atlético Madryt jest już jedną nogą w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Jednak w rewanżu Juventus rozbił drużynę Diego Simeone 3:0 i zameldował się w najlepszej europejskiej ósemce.
Wydaje się, że kryzys w Madrycie nie został zażegnany, bowiem w ostatniej kolejce La Liga „Los Colchoneros” przegrali z Athleticiem Bilbao 0:2. Potknięcie Atlético wykorzystała FC Barcelona, która wygrała z Realem Betis aż 4:1. W tym momencie liderująca w tabeli „Duma Katalonii” ma już 10 punktów przewagi nad drugim Atlético.
Atlético rozegrało w Turynie fatalny mecz, a Antoine Griezmann nie ukrywał swojej złości po klęsce ze „Starą Damą”. – Wszyscy jesteśmy wkur..., a ja najbardziej. Czuję się winny. Nie zdołałem odpowiednio wejść w mecz i to było widać – przyznał po ostatnim gwizdku.
Jak podaje „ESPN” tak wczesne odpadnięcie z Ligi Mistrzów przelało czarę goryczy, a Francuz miał ostatnio sondować, czy któryś z europejskich gigantów chciałby pozyskać go już latem. Według źródeł „ESPN” mistrz świata miał zaoferować swoje usługi FC Barcelonie.
Źródła związane z katalońskim klubem poinformowały jednak, że „Duma Katalonii” nie jest zainteresowana piłkarzem. Barcelona poszukuje bowiem innego typu napastnika, który w przyszłości miałby zastąpić Luisa Suáreza. W polu zainteresowań mistrza Hiszpanii są: Luka Jović z Eintrachtu Frankfurt i Maximiliano Gómez z Celty Vigo. Kolejnym argumentem jest też wiek piłkarza – 21 marca Griezmann skończy 28 lat.
Innym, choć pewnie kluczowym, powodem, dla którego Barcelona nie planuje zakontraktowania Griezmanna są zarobki piłkarza. W trakcie mundialu w Rosji bardzo dużo mówiło o przenosinach Francuza do... Barcelony. Ten jednak zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Atlético w czerwcu 2018 r. Umowa Griezmanna łączy go z klubem do 2023 roku. Na jej mocy na konto Francuza co roku wpływają 23 miliony euro.
Według informacji „ESPN” Griezmann mógłby się zdecydować na obniżenie zarobków, byleby tylko opuścić Atlético. Skoro Barcelona nie jest chętna do zakupu, latem pewnie znajdą się inne wielkie kluby, które będą chciałby zrealizować pragnienie piłkarza. W kontrakcie Francuza widnieje jednak klauzula odejścia w wysokości 120 milionów euro.
Komentarze (4)
ESPN: Antoine Griezmann chce odejść z Atletico. Piłkarz chciałby dołączyć do ligowego rywala