No i koniec znakomitej passy. Polak zawinił, ale najlepszy bramkarz świata bardziej wtopił

Aston Villa zakończyła trwającą od ponad dwóch miesięcy serię bez porażki w Premier League. Drużyna Matty'ego Casha uległa 0:2 Nottingham Forest, a reprezentant Polski nie popisał się przy pierwszym golu dla rywali. Jednak znacznie poważniejszy błąd przy drugim trafieniu popełnił Emiliano Martinez, który kilka dni temu odebrał Trofeum Jaszyna dla najlepszego bramkarza minionego sezonu.

Aston Villa bardzo dobrze spisywała się w tym sezonie Premier League. Po 10 meczach miała na koncie 22 punkty, co dawało jej piąte miejsce w tabeli. Ponadto mogła się pochwalić serią sześciu ligowych spotkań bez porażki i liczyła, że przedłuży ją w starciu z Nottingham Forest.

Zobacz wideo "To jest sprawa ponad wszelkimi podziałami". Nawet mimo zmiany rządzących

Aston Villa przegrała pierwszy mecz od września. Matty Cash i Emiliano Martinez się nie popisali

Zespół Matty'ego Casha bardzo źle zaczął mecz i już od piątej minuty musiał odrabiać straty. Anthony Elanga przeprowadził akcję lewą stroną i wbiegł w pole karne. Reprezentant Polski próbował go zatrzymać, ale się przewrócił. Elanga wycofał piłkę do Harry'ego Toffolo, ten zagrał do Oli Anyi, który przymierzył zza pola karnego i nie dał szans Emiliano Martinezowi.

Argentyńczyk, który niedawno odebrał Trofeum Jaszyna dla najlepszego bramkarza sezonu 2022/23, nie popisał się na początku drugiej połowy. Po strzale z dystansu Orela Mangali odbił piłkę, ale w taki sposób, że poleciała ona nie w bok, a w górę. Po chwili spadła na ziemię, przekraczając linię bramkową i Forest prowadziło już 2:0.

W 59. minucie Cash został zastąpiony przez pomocnika Youriego Tielemansa. Aston Villa miał przewagę w liczbie strzałów (13 do 5) czy posiadaniu piłki (74 do 26 procent), ale nie potrafiła realnie zagrozić bramce Forest. W ten sposób poniosła pierwszą ligową porażkę od 3 września, wówczas musiała uznać wyższość Liverpoolu (0:3).

Nottingham Forest - Aston Villa 2:0

Bramki: Ola Aina 5', Orel Mangala 47'

Aston Villa przegrała, ale zdołała utrzymać piąte miejsce w tabeli Premier League. Jednak szóste Newcastle ma do niej już tylko dwa punkty straty, a czwarty Liverpool może uciec jej nawet na cztery punkty (w przypadku wygranej z Luton Town). Nottingham Forest ma 13 punktów i awansowało na 12. pozycję.

Więcej o:
Copyright © Agora SA