Nie udało się sprzedać Pogoni Szczecin Alexowi Haditaghiemu - negocjacje z kanadyjskim miliarderem szybko przybrały groteskową formę. Klub wciąż jednak prowadzi rozmowy z zagranicznym inwestorem. Ostatnie informacje wskazywały, że może chodzić o kancelarię prawniczą powiązaną z Neymarem i Viniciusem Juniorem.
Gdyby jednak transakcja nie doszła do skutku, to sytuacja Pogoni może stać się bardzo trudna. W ostatnim czasie wyszło na jaw, że klub ma zobowiązania w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Z drużyny odchodzą kolejni, drodzy w utrzymaniu zawodnicy. To wszystko sprawia, że wokół Pogoni panuje atmosfera niepewności dotycząca najbliższej przyszłości. Pogoń na półmetku sezonu zajmuje 8. miejsce w tabeli i nie byłoby wielkim zaskoczeniem, gdyby zaczęła notować słabsze wyniki.
Obawiają się tego nie tylko kibice, ale również szczecińscy radni Prawa i Sprawiedliwości. W poniedziałek zorganizowali oni konferencję prasową pod stadionem Pogoni, w trakcie której wystosowali apel do ministra sportu Sławomira Nitrasa.
- Minister mógłby pomóc, ma do tego możliwości. Wiemy, że jest możliwe udzielenie klubowi dodatkowych pieniędzy na ratowanie sytuacji - mówił Krzysztof Romianowski, przewodniczący klubu radnych PiS, cytowany przez gs24.pl.
- Trzeba jednak działać, a nie zajmować się kampanią prezydencką - dodał Marcin Pawlicki, były wiceprezydent Szczecina. - Minister mógłby pomóc finansowo Pogoni. Przypomnę, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości budowa stadionu została dofinansowana na poziomie 120 milionów złotych, a też pierwsze wnioski były odrzucane. Ale trzeba zabiegać i pracować. Czemu jedna ze spółek skarbu państwa nie została sponsorem tytularnym stadionu? - pytał, apelując o państwowe wsparcie.
- Jeżeli Pogoń Szczecin ma problemy i są one na tyle duże, że są wyprzedawani najważniejsi piłkarze naszego klubu, a co za tym idzie, Pogoń za chwilę będzie miała coraz gorsze wyniki sportowe, to w tym momencie ministerstwo, uważamy, powinno w jakiś sposób wesprzeć nasz klub - dodawał Romianowski.
Pogoń Szczecin już za kilka dni wróci do gry w ekstraklasie. Pierwszy mecz szczecinianie rozegrają w sobotę 1 lutego o godzinie 20:15. Ich rywalem będzie Zagłębie Lubin. Zachęcamy do śledzenia tego spotkania w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Komentarze (8)
To się dzieje. Radni PiS idą zwracają się o pomoc do Nitrasa