PZPN alarmuje. Ostrzeżenie dla polskich klubów. Jest oficjalny komunikat

Sparingi w trakcie okresów przygotowawczych mają to do siebie, że przyciągają osoby chętne dokonać tzw. match-fixingu, czyli kupienia i ustawienia spotkania. Nie inaczej może być w przypadku meczów rozgrywanych przez polskie kluby na obozach w Turcji i Hiszpanii. Głos w sprawie postanowił zabrać Polski Związek Piłki Nożnej, który wydał stosowny komunikat.

Korupcja była jedną z najgorszych rzeczy, które niszczyły polską piłkę nożna od środka na przełomie wieków. W ostatnich latach mieliśmy przypadki faktycznego ustawiania meczów lub podejrzeń dotyczących match-fixingu, np. na poziomie 3. Ligi, a także z udziałem polskich klubów na zagranicznych obozach przygotowawczych. Zazwyczaj kursy u zagranicznych bukmacherów na konkretny zakład gwałtownie rosną i są one blokowane, co budzi wspomniane podejrzenia.

PZPN reaguje ws. match-fixingu

Polska piłka jest uczulona na wszystko, co związane z korupcją, a osoby zamieszane w nielegalne procedery stara się surowo karać. Cały czas PZPN musi walczyć ze zjawiskiem ustawiania spotkań, dlatego postanowił ostrzec przed match-fixingiem także teraz. Rzecznik Dyscyplinarny PZPN przestrzega przed kontaktami z niezweryfikowanymi skautami i agentami, którzy proponują zorganizowanie meczu kontrolnego.

"Mecze towarzyskie rozgrywane w okresie przygotowawczym, nie tylko w trakcie obozów w Turcji lub na Cyprze, są obiektem zainteresowania grup przestępczych, w szczególności z Azji Południowo-Wschodniej, które wykorzystują wyniki oraz przebieg tych spotkań w zakładach bukmacherskich. Wysłannicy takich grup, zwani w tym środowisku „skautami", często proponują zorganizowanie meczów towarzyskich, próbując dotrzeć do osób ze sztabów szkoleniowych lub zawodników poszczególnych drużyn. Działania takich osób związane są często również z korupcją osób sędziujących towarzyskie mecze piłkarskie, które często nie posiadają uprawnień sędziowskich" - oświadczył Adam Gilarski.

Zobacz też: Navarro dostała pytanie o Świątek i się zaczęło. Oto co powiedziała

Rzecznik przypomina też, że należy weryfikować sędziów, którzy będą prowadzić takie spotkanie. Zaznacza, że warto zgłaszać każde podejrzenie match-fixingu. Wtedy sprawą zajmie się UEFA. W przeciwnym razie mogą grozić konsekwencje zgodne z regulaminami FIFA i PZPN.

"Przypominamy, że w związku z meczami sparingowymi należy zwracać uwagę na podejrzane propozycje ich rozegrania, sprawdzać uprawnienia sędziów piłkarskich, sporządzać protokoły meczowe, a w każdym przypadku, gdy pojawią się podejrzenia co do uczciwości zawodów, poinformować o tym Rzecznika Dyscyplinarnego PZPN, który o każdym takim przypadku ma obowiązek zawiadomić UEFA. Brak zawiadomienia o podejrzeniu match-fixingu stanowi delikt dyscyplinarny, podlegający sankcjom określonym Regulaminem Dyscyplinarnym FIFA oraz PZPN" - dodano.

Większość klubów ekstraklasy wyjechała w styczniu na obóz przygotowawczy do Turcji. Kilka z nich wybrało Hiszpanię, Tylko Radomiak Radom postanowił zostać w Polsce. Runda wiosenna wystartuje w piątek 31 stycznia.

Zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym PZPN za match-fixing grozi kara grzywny w wysokości co najmniej 10 tys. zł, kara czasowego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną na okres co najmniej pół roku oraz wykluczenie ze struktur PZPN.

Więcej o:

Komentarze (0)

PZPN alarmuje. Ostrzeżenie dla polskich klubów. Jest oficjalny komunikat

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - napisz pierwszy z nich!

Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).