KSW 40. Pudzianowski poznał rywala? "Słoń nie wyjdzie do 2. rundy"

Na gali KSW 40 w Dublinie na pewno wystąpi Mariusz Pudzianowski. Oficjalnie organizacja wciąż nie ogłosiła nazwiska jego przeciwnika, ale wiele wskazuje, że będzie nim Anglik James McSweeney (15-15).

McSweeney stoczył dla KSW już dwie walki. W 2015 roku pokonał przez poddanie Marcina Różalskiego, a potem przez techniczny nokaut przegrał w walce o mistrzowski pas z Karolem Bedorfem. Anglik w zeszłym roku stoczył jeszcze jedną walkę dla innej organizacji, ale potem niespodziewanie zakończył karierę z powodu choroby.

W sierpniu McSweeney oznajmił, że wraca do MMA. Teraz na Instagramie zapowiedział walkę z Mariuszem Pudzianowskim na gali w Dublinie. - Wróciłem i jestem w złym nastroju. Zniszczę każdego, kto stanie mi na drodze. Mój kraj stoi za mną, a wszyscy Irlandczycy na pewno będą mnie wspierać - napisał.

- Skupiam się na znokautowaniu Mariusza Pudzianowskiego w Dublinie. Zapewniam was, że jeśli będzie walka, to ten słoń nie wyjdzie do drugiej rundy - dodał Anglik.

Pudzianowski jest obecnie po dwóch zwycięstwach z rzędu. Na gali 37 wygrał przez TKO w 1 rundzie z Pawłem Mikołajuwem, a następnie na majowej KSW 39, również przez techniczny nokaut odprawił Tyberiusza Kowalczyka, tym razem w rundzie 2.

Walką wieczoru na gali w Dublinie będzie rewanżowy pojedynek mistrza KSW w wadze lekkiej, Mateusza Gamrota z Normanem Parke.

Zmiany w mistrzowskich walkach

Zgodnie z zapowiedziami właścicieli KSW, od drugiej połowy roku wszystkie pojedynki o pasy organizacji będą odbywały się na dłuższym dystansie 5 razy 5 minut.

Wprowadzenie pięciorundowych walk mistrzowskich to ostatni element dostosowania reguł walki KSW do obowiązujących na świecie najnowszych zasad Unified MMA Rules. Od KSW 40 dłuższe mistrzowskie pojedynki zapewnią kibicom jeszcze więcej emocji w starciach czołowych zawodników organizacji oraz ułatwią sędziom wskazanie zasłużonego zwycięzcy.

Zobacz wideo