Skoki narciarskie Alexander Pointner krytykuje Heinza Kuttina i jego sztab

Austriacy zaliczyli najgorszy sezon skoków od lat. Działanie Heinza Kuttina mocno skrytykował były trener reprezentacji tego kraju. - Mają przekonanie, że im więcej trenujesz, tym lepiej skaczesz. W profesjonalnym sporcie wygrywa jednak ten, kto trenuje mądrze - mówi Alexander Pointner.

Austriacy nie odnieśli w tym sezonie żadnego zwycięstwa w Pucharze Świata, a Stefan Kraft zaliczył sporą obniżkę formy. Zwycięzca Kryształowej Kuli z poprzedniego sezonu bardzo długo się męczył, a przyzwoitą formę osiągnął dopiero pod koniec sezonu. 

Były trener Austriaków Alexander Pointner uważa, że wina leży po stronie sztabu szkoleniowego. - Wydaje mi się, że obecny zespół trenerski Austrii nie ma zdolności prowadzenia tak złożonej maszyny. Każdy szkoleniowiec sam w sobie może wykonać świetną robotę w poszczególnych obszarach, ale osiągnięcie najlepszych wyników wymaga odpowiedniej komunikacji i wielu innych czynności. Potrzebna jest też długofalowa strategia. W moich odczuciu Gregor Schlierenzauer czy Andreas Kofler zostali pozostawieni sami sobie - mocno zauważa Pointner w swoim felietonie w "Tiroler Tageszeitung".

Pointner zauważa także, że w skokach nie chodzi tylko o pracowanie dużo, ale przede wszystkim mądrze. 

 - Cały sztab szkoleniowy jest w dobrym nastroju, postrzega siebie jako twardych i bezwzględnych. Mają przekonanie, że im więcej trenujesz, tym lepiej skaczesz. W profesjonalnym sporcie wygrywa ten, kto trenuje mądrze - irytował się trener.