Hurkacz jak Maska, Świątek jak szefowa. Co za powrót naszego miksta!

Iga Świątek i Hubert Hurkacz
screeny z Polsatu Sport

W Sydney dochodziła godzina 16, w Polsce była prawie szósta rano, gdy Iga Świątek i Hubert Hurkacz wspólnie zaczęli wielki noworoczny mecz. Musieli wygrać z czeskim mistrzem olimpijskim w mikście, Tomasem Machacem, i ze świetną Karoliną Muchovą. Zrobili to w porywającym stylu 7:6, 6:3 i zapewnili naszej reprezentacji awans do ćwierćfinału United Cup, czyli nieoficjalnych mistrzostw świata!

Ile myśmy sobie obiecywali po tym duecie! Iga Świątek i Hubert Hurkacz świetnie uzupełniali się w mikście w ramach ubiegłorocznego United Cup. Między innymi dzięki ich wspólnym zwycięstwom Polska dotarła wtedy do finału. Niestety przegranego z Niemcami.

Tamta porażka bolała, ale wcześniejsze sukcesy dawały wielkie nadzieje, że Iga i Hubert stworzą coś wielkiego na igrzyska.

Noworoczna tradycja – Świątek i Hurkacz znów świętują razem

Kibice pokochali duet „HubIga" zwłaszcza po tym, jakie święto ta dwójka urządziła sobie w poprzedni Nowy Rok. Zwycięstwo 6:0, 6:0 nad hiszpańskim mikstem Sara Sorribes Tormo/Alejandro Davidovich Fokina dało naszej reprezentacji awans do ćwierćfinału United Cup 2024.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...