Aryna Sabalenka (2. WTA) nie zatrzymuje się podczas US Open. W ćwierćfinale nowojorskiego turnieju w zaledwie 74 minuty wygrała 6:1, 6:2 z mistrzynią olimpijską z Paryża Qinwen Zheng (7. WTA). Białorusinka od 2021 roku regularnie gra przynajmniej w półfinale US Open i tak też będzie tym razem.
Zaraz po zakończeniu meczu uwagę kibiców przykuł uścisk dłoni między obiema zawodniczkami, które dziękowały sobie za mecz. Zheng na nim tylko podaje szybko rękę Sabalence i od razu kieruje się w stronę krzesełka sędziego. Z kolei Białorusinka wydaje się próbować podziękować za mecz przy siatce, ale widząc zachowanie Chinki, z trudem powstrzymuje się od ironicznego uśmiechu.
Internauci od razu zaczęli przypominać słowa o Qinwen Zheng, które wypowiedziała Emma Navarro (12. WTA) po ich meczu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. - Powiedziałam jej, że po prostu nie szanuję jej jako zawodniczki. Do wielu rzeczy doszła w bezwzględny sposób. Przez to w szatni nie ma wiele koleżeństwa. Trudno stawiać czoła komuś, kogo naprawdę się nie szanuje - mówiła wtedy Amerykanka. W Nowym Jorku Navarro dodawała, że czuła się lekceważona przez Zheng w ich ostatnich meczach i dlatego powiedziała to, co powiedziała.
A tak też się złożyło, że w półfinale US Open Aryna Sabalenka zagra właśnie z Emmą Navarro. Obie panie grały ze sobą dotychczas dwukrotnie i każda z nich zanotowała po jednej wygranej.
Drugą parę półfinałową US Open utworzą zwyciężczynie meczów Iga Świątek (1. WTA) - Jessica Pegula (6. WTA) oraz Beatriz Haddad Maia (21. WTA) - Karolina Muchova (52. WTA). Mecz Polki zostanie rozegrany nie przed godziną 1:00 polskiego czasu w czwartek 5 września.