Włoszka przegrała pierwszego seta 2:6 z Chinką Xin Yu Wang. Po nieudanym zagraniu Viviani odbiła piłkę w bok przypadkowo trafiając w chłopca od podawania piłek w klatkę piersiową. 17-latka od razu przeprosiła za swoje zachowanie, ale naczelny sędzia zdecydował o jej dyskwalifikacji.
- Lekko uderzyłam piłkę, a chłopcu nic się nie stało - tłumaczyła potem Viviani, która opuściła kort ze łzami w oczach. Zakazano jej również występu w meczu deblowym. - Wciąż jestem zszokowana. To był bardzo, bardzo zły dzień. Płakałam przez półtorej godziny bez przerwy. Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że nie zrobiłam niczego złego. Jestem zła, bo do tego turnieju przygotowywałam się przez trzy miesiące. Lot z Włoch do Australii trwa aż 24 godziny. To nie tylko mecz, to praca. To mnie boli najbardziej.
Maria Elena Camerin, była tenisistka, które obecnie opiekuje się włoskimi juniorkami stwierdziła, że nigdy nie była świadkiem tak absurdalnej decyzji. - Starałam się porozmawiać z sędzią... Gdyby zrobiła coś złego jako pierwsza domagałabym się jej wyrzucenia, ale w tej sytuacji to nie powinno się zdarzyć. Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Na korcie powiedziałam, że przyjechałyśmy tutaj aż z Włoch i teraz Viviani ma nie grać ze względu na taką głupotę? Taka podróż to spory wydatek. Jesteśmy tutaj od 4 stycznia. Viviani płakała przez cały dzień. To było bardzo smutne, to bardzo miła dziewczyna.
W rankingu ITF juniorek Viviani jest sklasyfikowana na 117. miejscu. Jej rywalka Wang jest 45.
Dyrektor sportowy Sevilli zdradził, dlaczego zdecydowali się sprzedać Krychowiaka
Legia pozbyła się niesfornego piłkarza. Został wypożyczony
Świetna forma Milika po kontuzji! Włosi pod wrażeniem!
Pamiętacie Mattiego Hautamaekiego? Nie uwierzycie, czym się teraz zajmuje!
Piotr Żyła w remiksie "Shake It Off" Taylor Swift!
Legia Warszawa ściągnie gwiazdę? "Głośne nazwisko"
Lewandowski popisuje się na treningu Bayernu! Wow!
Dyskwalifikacja za seks z kibicką? Najdziwniejsze kary w sporcie [HISTORIE]
Komentarze (49)
Australian Open. Włoska juniorka wyrzucona za trafienie w chłopca od podawania piłek
Podobnie ten Kuzniar co robi wywiady prowadzac samochod. To jest deebilne zachowanie. Jak kogos (niechcacy) przejedzie to co? Powie ze nie chcial? Powie, ze wywiad byl wazniejszy niz pieszy na pasach? Powinie przestac robic te deebilne wywiady w samochodzie, a jak mu sie podoba samochod to niech w studiu zrobi sobie atrape.
szkoda ze nie napisales ze to wina pisu?
hahah...
sprawiedliwy inaczej..pismak..