W zdecydowanej większości lig europejskich letnie okno transferowe jest już zakończone. 13 września br. kluby z ligi tureckiej zakończyły aktywność transferową. Do samego końca decydowało się, czy Nicola Zalewski zostanie nowym zawodnikiem Galatasaray. Zespół ze stolicy Turcji doszedł do porozumienia z Romą ws. kwoty odstępnego, natomiast sam Zalewski nie był skłonny, by zmieniać klub. W związku z tym, że piłkarzowi wygasa kontrakt z końcem czerwca przyszłego roku i transfer nie doszedł do skutku, to Roma postanowiła go odsunąć od pierwszego zespołu.
Tę informację potwierdził nam Giovanni Ferro, agent Zalewskiego. - Tak, to prawda, mogę potwierdzić informacje podawane w mediach. Nicola został wykluczony z pierwszego zespołu Romy - przekazał przedstawiciel piłkarza. "Początkowo Zalewski wyraził otwartość wobec propozycji Galatasaray. Później zawodnik postanowił odrzucić ofertę tureckiej drużyny. I tę decyzję podtrzymał, mimo że w jego stronę słano pochlebstwa. To jego niekwestionowana swoboda, czy dochodzi do transferu, czy nie" - napisała w oświadczeniu agencja reprezentująca interesy Zalewskiego.
- Wiem jedynie, że sytuacja ma związek z jego wygasającym kontraktem. To nie była moja decyzja. Nie odsunąłem go od składu. To klub tak zadecydował i zostało mi to przekazane kilka dni temu. Nie uważam, by decyzja o wykluczeniu zawodnika była ostateczna. Jeśli uda mu się przedłużyć umowę, wówczas pewnie pozwolą mu wrócić do gry - przekazał Daniele De Rossi, trener Romy, na konferencji prasowej przed meczem z Genoą (1:1).
Jaka może być zatem przyszłość Zalewskiego w perspektywie najbliższych miesięcy?
Portal tuttomercatoweb.com podaje, że Zalewski nie przedłuży kontraktu z Romą i odejdzie z klubu latem 2025 r. bez kwoty odstępnego. Wygląda jednak na to, że zostanie w lidze włoskiej, bo chętnie w takiej sytuacji sięgnęłaby po niego Fiorentina. "Zalewski mógłby pasować do Fiorentiny, która pozyskałaby go za darmo. To wydaje się odpowiednią ścieżką. Pomysł, który pojawił się w głowie dyrektora sportowego Daniele Prade i jego współpracowników. To oni zwęszyli okazję" - czytamy w artykule.
Fiorentina zakończyła poprzedni sezon ligi włoskiej na ósmym miejscu, przez co zagrała w eliminacjach do Ligi Konferencji i awansowała do fazy ligowej. Aktualnie drużynę prowadzi Raffaele Palladino, a w latach 2021-2024 za jej wyniki odpowiadał Vincenzo Italiano (obecnie Bologna), który dotarł do dwóch finałów Ligi Konferencji.
Fiorentina występuje obecnie w ustawieniu 3-4-2-1. Jeżeli Zalewski byłby brany pod uwagę we Fiorentinie jako lewy wahadłowy, to rywalizowałby tam o miejsce w wyjściowym składzie z Robinem Gosensem, Fabiano Parisim czy Cristiano Biraghim.
Fiorentina rozpoczęła nowy sezon ligi włoskiej od trzech remisów (1:1 z Parmą, 0:0 z Venezią i 2:2 z Monzą) oraz jednej porażki (2:3 z Atalantą). To daje jej 14. miejsce w Serie A z trzema punktami i stratą sześciu do prowadzącego Napoli.
Komentarze (5)
Zwęszyli okazję! Jest nowy chętny na Zalewskiego
ale wiedza w gazeta.pl.... 13 sierpnia....