Wojciech Szczęsny na razie nie doczekał się debiutu w FC Barcelonie. Choć w klubie jest od 2 października, w niedzielnym spotkaniu z Deportivo Alaves (3:0) zabrakło go nawet w kadrze meczowej. Teraz drużynę czeka przerwa od grania, bo piłkarze rozjechali się na zgrupowania swoich reprezentacji. Ma to być kluczowy czas dla polskiego bramkarza. Jak napisał kataloński "Sport": "Szczęsny czeka na ostatni krok".
Jak relacjonuje dziennik, Szczęsny w trakcie przerwy reprezentacyjnej całkowicie oddaje się treningom. Wszystko po to, by ponownie być w stanie wejść do bramki i zaprezentować wysoki poziom. - Polak po trzymiesięcznej przerwie przygotowuje swoje ciało do ponownego startu. Dlatego jest bardzo blisko trenera bramkarzy Jose de la Fuente. Szczęsny ma pięć sesji treningowych z Barceloną, podczas których przede wszystkim wykonuje konkretną pracę z trenerem i pozostałymi bramkarzami: Inakim Peną i Astralagą - opisał "Sport".
34-latek do tej pory brał udział w treningach, ale nie bronił w wewnętrznych sparingach. Zmieniło się to dopiero w środę rano, gdy zespół zmierzył się z drużyną rezerw - Barca Atletic. - W klubie widzieli Polaka w dobrej kondycji, ale nie chcieli ryzykować i narażać go na sytuacje, na które jego organizm potrzebuje jeszcze więcej czasu. Celem jest odzyskanie napięcia mięśniowego, siły i eksplozywności w nogach niezbędnych, aby móc osiągać zwinność na bramce - wyjaśniono.
Hiszpanie spodziewają się więc szybkiego debiutu. Podobnie jak Robert Lewandowski, który o sytuację klubowego kolegi pytany był na konferencji prasowej reprezentacji Polski. - Mam wrażenie, że odpoczął i nabrał świeżości. Od co najmniej dwóch tygodni jest w treningu, jest w dobrej formie, a teraz w przerwie na kadrę jeszcze popracuje. Jestem pewien, że za chwilę pomoże tej drużynie - mówił.
Optymistyczne są także słowa trenera Hansiego Flicka. - Jest w bardzo dobrej formie, ale niestety potrzebuje więcej czasu, aby być w kadrze. Po przerwie na mecze reprezentacji dostanie swoją szansę - zapowiedział kilka dni temu. Najbliższą okazją będzie zatem mecz z Sevillą 20 października (godz. 21:00). Później Barcelona będzie grała dwa bardzo ważne mecze z Bayernem w Lidze Mistrzów i Realem Madryt z LaLiga.
Komentarze (0)
Hiszpanie ogłaszają ws. Szczęsnego. "Ostatni krok"
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - napisz pierwszy z nich!