Miał być drugim Messim. Sensacyjny ruch byłej gwiazdy Barcelony. Pique się wygadał

Bojan Krkić kończy piłkarską karierę. Jego pożegnanie odbędzie się w czwartek na Camp Nou - zdradził Gerard Pique podczas transmisji na Twitchu. Zaledwie 32-letni napastnik znajdował się bez klubu od kiedy rozstał się na początku lutego z japońskim Vissel Kobe.

Kiedy w wieku zaledwie 17 lat Bojan Krkić debiutował w FC Barcelonie, wszyscy sądzili, że mają do czynienia z talentem pokroju Leo Messiego. Zdobywał przecież nawet z nią Ligę Mistrzów. Nie wszystko poszło jednak po myśli piłkarza. Po 15 latach Hiszpan nie gra już w piłkę nożną, zajmuje się natomiast produkcją rowerów górskich.

Zobacz wideo Tak kadrowicze powitali Skorupskiego po głośnym wywiadzie ws. premii

Otworzył wspólnie z Andresem Iniestą firmę "Guava Spot", która produkuje specjalistyczne rowery. - Zawsze kochałem ten sport, a od pięciu lat uprawiam go na poważnie - powiedział w rozmowie z dziennikiem "AS". W najbliższych dniach Krkić ma oficjalnie zakończyć piłkarską karierę.

Gerard Pique zdradził tajemnicę. Bojan Krkić kończy piłkarską karierę

Krkić otrzymał w 2008 roku powołanie do szerokiej kadry reprezentacji Hiszpanii na Euro w Austrii i Szwajcarii. Odmówił przyjazdu na zgrupowanie z powodu fizycznego wyczerpania. Jak się później okazało, przyczyna była inna - stany lękowe. To właśnie problemy psychiczne nie pozwoliły mu osiągnąć kariery na miarę swojego potencjału. - Byłem chory i przerażony. Czułem ogromną, potężną presję - mówił po latach.

W poniedziałek podczas transmisji na Twitchu były przyjaciel Krkicia z FC Barcelony Gerard Pique zdradził informację, że napastnik zdecydował się zakończyć piłkarską karierę. - Pożegnanie odbędzie się w czwartek na Camp Nou - zakomunikował.

Cezary Kucharski, Anna i Robert Lewandowscy Niespodziewany atak Kucharskiego na Annę Lewandowską. Szybka reakcja prawnika

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Bojan grał w barwach FC Barcelony w latach 2007-2011. Wystąpił łącznie 163 razy, strzelając 41 goli. W przeszłości grał jeszcze m.in. w AS Romie, Milanie, Ajaxie, czy Montrealu. W ostatnim klubie, czyli Vissel Kobe rozegrał we wszystkich rozgrywkach 26 meczów, w których zdobył jednego gola.

Więcej o: