Szalony popis nowego bramkarza Valencii w 93. minucie. Grzmoty na Mestalla [WIDEO]

Dwie czerwone kartki, w tym jedna już w 3. minucie gry, kontrowersyjny rzut karny i genialna obrona bramkarza-debiutanta w końcówce. Piątkowa inauguracja La Liga obfitowała w wielkie emocje, a pierwsze trzy punkty w sezonie 2021/22 zdobyła Valencia, która pokonała u siebie Getafe 1:0. Jej bohaterem był 21-letni golkiper z Gruzji - Giorgi Mamardaszwili.

 w 93Sezon 2021/22 w hiszpańskiej La Liga rozpoczął się na Estadio Mestalla w Walencji. Spotkanie Valencii z Getafe było pierwszym meczem ligowym w Hiszpanii od półtora roku, na którym pojawili się kibice. Mecz ten był także szczególny dla nowego trenera Valencii - Pepe Bordalasa, który przez cztery i pół roku (2016-21) prowadził właśnie Getafe, z którym nie tylko zdołał awansować do Primera Division, ale też do 1/8 finału Ligi Europy.

Zobacz wideo "Odejście Messiego za darmo, to kolosalny cios dla Barcelony"

Czerwona kartka po 31 sekundach

Na emocje w inauguracyjnym spotkaniu nowego sezonu ligi hiszpańskiej nie trzeba było długo czekać. Już w 31. sekundzie (!) brutalne wejście w środku pola wykonał pomocnik Valencii Hugo Guillamon, który zaatakował swojego przeciwnika wyprostowaną nogą i z dużym impetem na wysokości kolana. Sędzia Jesus Gil Manzano pierwotnie zasygnalizował jedynie przewinienie zawodnika gospodarzy, ale po interwencji VAR nie miał wątpliwości, wyrzucając go z boiska. 

Czerwona kartka Guillamona po 31 sekundach gry i ponad dwuminutowej weryfikacji VAR jest najszybszym wykluczeniem meczu pierwszej kolejki sezonu w całej historii La Liga.

Niedługo później przyszła także pierwsza bramka nowych rozgrywek, a zdobyła ją grająca w dziesiątkę Valencia. Zdaniem sędziego obrońca Getafe Djene faulował w polu karnym szarżującego Denisa Czeryszewa, a jedenastkę na gola zamienił w 11. minucie Carlos Soler.

France Soccer League OneReal Madryt przyszykował kosmiczną ofertę za Mbappe. PSG może się skusić

Koncert gruzińskiego debiutanta

Przez ponad 70 minut gry Valencia musiała grać w osłabieniu (w 76. minucie za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał obrońca Getafe Erick Cabaco), a to dało ogromne pole do popisu jej bramkarzowi - debiutującemu w La Liga 21-letniemu Gruzinowi Giorgi Mamardaszwilemu. 

Sprowadzony pierwotnie do rezerw wychowanek Dinama Tbilisi w końcówce spotkania pokazał pełnię swoich możliwości. Najpierw miał trochę szczęścia, gdy Mauro Arambarri trafił w słupek, ale chwilę później Gruzin znakomicie obronił uderzenie Marca Cucurelli, a w doliczonym czasie gry popisał się genialną paradą po strzale Nemanji Maksimovicia. Mimo rykoszetu Mamardaszwili zaprezentował genialny refleks, nie pozwolił graczom Getafe na wyrównanie i zapewnił swojemu zespołowi ciężko wywalczone zwycięstwo 1:0, już w debiucie stając się bohaterem Estadio Mestalla.

Skrót całego spotkania można obejrzeć poniżej:

Więcej o: