- W barażach z Walią przez 120 minut nie było ani jednego celnego strzału. Polacy wygrali dopiero po rzutach karnych. Holandia nie musi wystawiać bramkarza. Polska nie potrafi grać w piłkę nożną, jeśli wywrze się presję, nie będą nic wiedzieć. Pomocnik Zieliński nie grał w Napoli od dwóch miesięcy z powodu kłótni z prezesem. Bramkarz Szczęsny jest dobry, ale obrońcy zawodzą. Szczególnie Dawidowicz ma promień skrętu ciężarówki Volvo - powiedział w holenderskich mediach Jan de Zeeuw, były dyrektor reprezentacji Polski w latach 2006-09.
Jego słowa odbiły się bardzo szerokim echem w naszym kraju, zwłaszcza że Holender personalnie zaatakował dwie wysoko postawione osoby w polskim futbolu. - Wspólnym wątkiem wszystkiego jest Boniek. Wtrąca się we wszystko z Rzymu, nie dla dobra futbolu, ale dla siebie. Jest też Piechniczek, który nie akceptuje przyjścia cudzoziemca. Portugalczycy Paulo Sousa i Fernando Santos, którzy po Leo zostali trenerami reprezentacji Polski, byli załamani - stwierdził de Zeeuw.
Antoni Piechniczek został poproszony, aby odnieść się do tych słów w wywiadzie dla Polsatu Sport. - To szkoda, że taki człowiek się marnuje i nie został prezesem PZPN. Pewnie nasza piłka wyglądałaby lepiej. A mówiąc poważnie, to ta wypowiedź budzi moje politowanie. Wiem, że media lubią cięte riposty i takie mocne wypowiedzi, ale daruję sobie bardziej obszerny komentarz - skomentował były selekcjoner reprezentacji Polski.
Następnie legendarny szkoleniowiec analizował szanse biało-czerwonych przed starciem z "Oranje", bazując na swoich doświadczeniach. - Jan de Zeeuw robi nam fantastyczną robotę, mówiąc, że mogą grać bez bramkarza. Niech wstawią nawet takiego średniego i zobaczymy, co będzie. (...) Wiem natomiast, że Holendrzy są trochę bufonami. Przez tę bufonadę nigdy nie zostali mistrzami świata. Przegrali nawet trzeci finał, o którym jeszcze nie mówiłem, a który mam przed oczami, czyli mecz z Hiszpanią w RPA. Mieli w końcówce dwie okazje, nawet sam na sam, ale zeszli z boiska pokonani - podkreślił Piechniczek.
Mecz Polska - Holandia na Euro 2024 obędzie się w niedzielę 16 czerwca o godz. 15. Zapraszamy na relację na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Komentarze (14)
Piechniczek odpowiada Holendrom. "Szkoda, że nie został prezesem PZPN"
Mam nadzieję, że drużyna zostawi "serce" na boisku i przyniesie sporo radości prawdziwym KIBICOM, nie kibolom piszącym w internacie. A nawet jeśli turniej nie "wyjdzie" to moralność ludzkości na tym nie ucierpi. DO BOJU DRUŻYNO!??????????????????????? I niech Was Bóg prowadzi!