Tajna broń Michała Probierza. Tak chce zaskoczyć Holandię. Przejrzeliśmy to

"Jedna duża niewiadoma jest w środku pola, bo na piątkowym treningu, gdy Probierz od razu rozdał znaczniki, w meczowej jedenastce był Taras Romanczuk" - pisał dziennikarz Sport.pl Bartłomiej Kubiak, zdradzając kulisy ostatniego treningu biało-czerwonych przed wyjazdem do Hamburga, gdzie Polacy na inauguracje zmagań grupowych Euro 2024 zmierzą się z Holandią.
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

W niedzielę o godz. 15:00 reprezentacja Polski rozpocznie mistrzostwa Europy starciem z Holandią w pierwszym meczu fazy grupowej. Podopieczni Michała Probierza do Hamburga udali się już dobę przed meczem, ale nie odbyli jednostki treningowej na obiekcie Volksparkstadion z uwagi na zły stan murawy.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski już w Hamburgu! "Chodźcie do nas"

Tajna broń Probierza. To byłaby sensacja w składzie

Ostatni trening biało-czerwoni odbyli w Hanowerze w piątek. "Wszystko wskazuje, że na spotkanie z Holandią nie będzie gotowy także Paweł Dawidowicz - obrońca Hellasu Verona - który dzień przed meczem nie trenował z zespołem. Jego miejsce na środku obrony - obok pewniaków: Jakub Kiwiora i Jana Bednarka - zajmie Bartosz Salamon. Jedna duża niewiadoma jest w środku pola, bo na piątkowym treningu, gdy Probierz od razu rozdał znaczniki, w meczowej jedenastce był Taras Romanczuk" - informował obecny na miejscu Bartłomiej Kubiak, dziennikarz Sport.pl

To byłoby ogromne zaskoczenie, które jednak miałoby logiczne uwarunkowanie. Atutem gracza Jagiellonii Białystok jest wzrost oraz siła fizyczna. To może się przydać przy stałych fragmentach gry - nie tylko defensywnych, co pokazał podczas towarzyskiego starcia z Ukrainą. W dodatku to zawodnik bardziej trzymający pozycję niż Bartosz Slisz. Poza tym każdy selekcjoner potrzebuje swojego "żołnierza", a Romanczuka Probierz zna jeszcze z pracy w klubie.

Wydaje się jednak, że była to zasłona dymna, aby zmylić trenera rywali Ronalda Koemana. "Z naszych informacji wynika jednak, że bliżej składu są Jakub Piotrowski albo Jakub Moder. Ten pierwszy to już sprawdzony piłkarz w kadrze Probierza, jego odkrycie. Drugi - Moder - uzbierał ledwie 91 minut w trzech meczach i za każdym razem wchodził z ławki. Teraz ma jednak spore szanse, by z Holandią zagrać od początku" - podkreślał Kubiak. Reprezentacja Polski z powodu kontuzji dwóch podstawowych napastników ma zagrać na czterech środkowych pomocników. Z przodu osamotnioną dziewiątką ma być Krzysztof Piątek.

Mecz Polska - Holandia w niedzielę o 15. Relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: