Oceny Polaków po meczu z Urugwajem. Fatalny mecz obrony

Marcin Wasilewski, Kamil Glik i Marcin Komorowski w meczu z Urugwajem zaprezentowali się fatalnie i zostali ocenieni najniżej. Za mecz z czwartym zespołem świata wyróżnić można właściwie tylko Kamila Grosickiego, Ludovica Obraniaka i Jakuba Błaszczykowskiego.

Przemysław Tytoń 2+ - Nie zaprezentował nic specjalnego. Bezradny przy obu bramkach, tak samo jak przy strzale z dystansu Suareza, który na jego szczęście wylądował na poprzeczce. W przerwie wszedł za niego Kuszczak.

Łukasz Piszczek 3 - Najlepszy z obrońców, którzy rozpoczęli mecz. Zmarnował stuprocentową sytuację, kiedy po prostopadłym podaniu Lewandowskiego w sytuacji sam na sam zatrzymał go Muslera. Asystował przy bramce Obraniaka.

Marcin Wasilewski 1 - Kilka minut po stracie pierwszej bramki faulował wychodzącego na czystą pozycję Suareza i powinien się cieszyć, że nie został wyrzucony z boiska. Fatalnie zachował się przy trzeciej bramce, kiedy chyba "szukał drobnych" na murawie.

Kamil Glik 1+ - W pierwszej połowie najgorszy na boisku, cień piłkarza z meczu z Anglią. W 21. minucie po dośrodkowaniu Suareza interweniował tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki. Przy drugim golu napastnik Liverpoolu założył mu "siatkę". Raz zablokował Cavaniego. Zmieniony w przerwie. Słusznie.

Marcin Komorowski 1+ - Występ zupełnie na alibi. Bezproduktywny w ofensywie, mało skuteczny w obronie. Widać, że od dawna nie gra na lewej obronie.

Grzegorz Krychowiak 2+ - Nie tak dobry jak w meczu z Anglią. Odbierał piłkę przeciwnikom, ale zdarzały mu się też głupie straty. W ofensywie kompletnie nieprzydatny.

Eugen Polanski 3 - Lepszy z pary defensywnych pomocników. Dość skuteczny w destrukcji, do tego szukał gry do przodu. Miał jednak duży udział przy drugiej bramce dla Urugwaju.

Kamil Grosicki 4 - W pierwszej połowie najlepszy w polskim zespole. Szarpał prawą stroną, kilkakrotnie uciekał rywalom i wpadał w pole karne. Kilka minut przed przerwą po jednej z takich akcji mógł zdobyć bramkę, ale trafił tylko w boczną siatkę.

Adrian Mierzejewski 3+ - Kosztem przesuniętego na lewą stronę Obraniaka ustawiony nominalnie jako ofensywny pomocnik. Widać, że dobrze się czuje na tej pozycji, ale czasem brakowało mu zrozumienia z grającym przed nim Lewandowskim.

Ludovic Obraniak 4 - W pierwszej połowie świetnie dograł w pole karne do Lewandowskiego, który nie zdołał jednak oddać strzału. Kapitalnym uderzeniem z dystansu zdobył bramkę, która przywróciła nadzieje biało-czerwonych na dobry wynik. Długimi chwilami jednak zupełnie niewidoczny, mimo to obok Grosickiego najlepszy w zespole Fornalika.

Robert Lewandowski 3 - Osamotniony w ataku, przez pierwsze 45. minut mało widoczny. W drugiej połowie kapitalnie dograł do Łukasza Piszczka, który zmarnował stuprocentową sytuację.

Tomasz Kuszczak 2+ - Grał od 46. minuty. Przy golu na 3:1 mógł chyba wcześniej wyjść do piłki, ale też nikt nie przewidywał, że Wasilewski zachowa się tak fatalnie. Więcej okazji do wykazania się nie miał.

Damien Perquis 3 - Grał od 46. minuty. Z trzech naszych stoperów, którzy wystąpili w tym meczu, zdecydowanie najlepszy.

Szymon Pawłowski 2+ - Grał od 59. minuty. Kapitalnie dograł do Błaszczykowskiego, który jednak uderzył obok bramki. Wiele więcej nie pokazał.

Łukasz Trałka 2 - Grał od 72. minuty i niczym się nie wyróżnił.

Jakub Błaszczykowski 4 - Grał od 73. minuty i widać było, że jest głodny piłki po przerwie spowodowanej kontuzją. Wniósł dużo ożywienia, kilkakrotnie ogrywając urugwajskich obrońców. Mógł zdobyć gola, ale z okolic linii pola karnego uderzył obok bramki.

Arkadiusz Milik - Grał za krótko, by go ocenić.

Więcej o: