Kiedy Lechia Gdańsk pod koniec maja zapewniała sobie powrót do Ekstraklasy, wiele wskazywało na to, że w planach włodarzy na kolejny sezon nie ma Dawida Bugaja. Lechia nie przedłużyła wypożyczenia młodego obrońcy ze SPAL. Jak wyjawił później dyrektor sportowy klubu Jakub Chodorowski w rozmowie z portalem Lechia.Net, chodziło o za wysoką kwotę odstępnego. Nieoficjalnie mówi się, że było to około miliona euro.
Po zakończeniu sezonu Bugaj wrócił do Włoch, jednak zaczął poszukiwania nowego pracodawcy. We wtorek jego transfer stał się faktem. Były zawodnik Lechii Gdańsk został graczem kanadyjskiego CF Montreal. Podpisał dwuletnią umowę z opcją przedłużenia o kolejne dwa sezony.
- Cieszymy się, że Dawid dołącza do naszego składu - powiedział prezes i dyrektor generalny CF Montreal, Gabriel Gervais. - Mimo młodego wieku już teraz wykazuje dużą dojrzałość defensywną. To zawodnik o dużym potencjale, który daje nam głębię na pozycji prawego obrońcy - dodał cytowany przez oficjalną stronę klubu.
Dawid Bugaj to kolejny Polak, który będzie rywalizował na boiskach MLS. Występują tam przecież m.in. Mateusz Bogusz oraz Bartosz Slisz.
Bugaj miniony sezon spędzony w Lechii Gdańsk może zaliczyć do udanych. Rozegrał łącznie 27 spotkań na zapleczu Ekstraklasy i zanotował dwie asysty. O wyjściowy skład rywalizował z innym młodym zawodnikiem - Dominikiem Piłą. Zanim trafił do Lechii, 20-latek występował w juniorskich drużynach SPAL, ale też w Molde. Zresztą w Norwegii się wychowywał - wyjechał tam z rodzicami jak miał trzy lata. Ma na koncie także występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski.
Komentarze (0)
Polski talent trafił do MLS! Dopiero co grał w polskiej I lidze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - napisz pierwszy z nich!