Pogrom i gigantyczna sensacja w Copa America! Gospodarz o krok od odpadnięcia

Copa America 2024, choć to mistrzostwa Ameryki Południowej, wyjątkowo rozgrywane są w Stanach Zjednoczonych. Gospodarze z USA szybko mogą jednak pożegnać z turniejem. W nocy z czwartku na piątek doszło do gigantycznej niespodzianki. Amerykanie przegrali z Panamą 1:2 i ich sytuacja stała się bardzo skomplikowana. W drugim meczu ich grupy Urugwaj nie miał litości dla Boliwii.

Panama sprawiła największą sensację w tej edycji Copa America. W swoim drugim meczu w grupie C mierzyła się w Atlancie z gospodarzami turnieju reprezentacją USA. W tym starciu była skazywana na porażkę. Tymczasem wygrała i jest na dobrej drodze, by wyeliminować Amerykanów z turnieju. Wszystko zależy od wyników ostatniej kolejki.

Zobacz wideo Szaleństwo na ulicach Tbilisi! Gruzja pokonała Portugalię!

Panama świętuje. USA drży. Gospodarze odpadną z Copa America?

Amerykanie już od 18. minuty musieli radzić sobie w dziesiątkę. W niewytłumaczalnych okolicznościach udział w meczu zakończył Timothy Weah. Zawodnik Juventusu uderzył pięścią w głowę jednego z rywali, mimo że obaj byli daleko od piłki. Sędzia obejrzał sytuację na monitorze VAR i pokazał czerwoną kartkę.

Mimo gry w osłabieniu to Amerykanie chwilę później otworzyli wynik. Po czterech minutach piłkę pod polem karnym Panamy odzyskał Robinson, a fenomenalnym strzałem z daleka popisał się Folarin Balogun. Futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Wyrównanie przyszło jednak błyskawicznie Carrasquilla podał do Cesara Blackmana, a ten z linii 16. metra po rykoszecie obrońców trafił idealnie w dolny narożnik bramki.

Remis 1:1 utrzymywał się bardzo długo. Dopiero siedem minut przed końcem podstawowego czasu gry Panama przeprowadziła decydującą akcję. Ayarza wgrał w pole karne do Jose Fajardo, a ten strzałem z pierwszej piłki w okienko, z bliskiej odległości pokonał bramkarza. Panama kończyła mecz w dziesiątkę, bo pod sam koniec meczu Carrasquilla brutalnie wjechał od tyłu w nogi Christiana Pulisicia i momentalnie obejrzał czerwoną kartkę. Wynik się jednak nie zmienił i Panamczycy mogli świętować sensacyjne zwycięstwo 2:1.

 

Nokaut. Urugwaj urządził sobie wielkie strzelanie

Prawdziwy festiwal bramek mogli oglądać kibice w drugim spotkaniu grupy C. Urugwaj rozgromił w nim Boliwię aż 5:0. Wielkie strzelanie rozpoczął Pellistri, który z bliskiej odległości wykończył akcję głową. Przed przerwą aż trzy znakomite sytuacje na podwyższenie wyniku miał Darwin Nunez, ale wykorzystał tylko jedną. Znakomicie zakończył kontratak uderzeniem przy bliższym słupku.

Trzy pozostałe bramki padły w ostatnich 13 minutach. Najpierw rewelacyjne podanie de la Cruza w pole karne technicznym uderzeniem wykorzystał Maximiliano Araujo. Potem płaskie dośrodkowanie Pellistiego strzałem bez przyjęcia w sam róg zamknął Federico Valverde, a na koniec dośrodkowanie z rzutu wolnego de Arrascaety z przeciął głową Rodrigo Bentancur i ustalił wynik na 5:0.

 

W tabeli grupy C z kompletem sześciu punktów prowadzi Urugwaj. USA i Panama mają po trzy punkty. Ostatnia z zerowym dorobkiem jest Boliwia. W ostatniej kolejce Urugwaj zmierzy się z USA, a Panama z Boliwią. Istnieje więc spore ryzyko, że gospodarze pożegnają się z mistrzostwami już po fazie grupowej, bo wyjście z grupy przysługuje tylko dwóm zespołom.

Więcej o:

Komentarze (7)

Pogrom i gigantyczna sensacja w Copa America! Gospodarz o krok od odpadnięcia

miro600
10 miesięcy temu
Amerykanie przegrali z Amerykanami , Och przepraszam, przecież Panama to Afryka
serenity44
10 miesięcy temu
zespół Panamy to oprychy. Nadrabiali braki umiejętności gry w piłkę bezustannym koszeniem, atakowaniem nóg zawodników przeciwnej drużyny, zamiast piłki. Ciekawe jakiej prowokacji użył zawodnik z Panamy którego Amerykanin walnął w łeb. Natomiast po skoszeniu Pulisica, ten przyskoczył do winowajcy i walnął go w ramię tak że ten się położył. A sędzia zadowolony z odwetowej agresywności Pulisica, dał tylko czerwoną zawodnikowi Panamy. . Pewnie uważał że mu się należało. Znaczy się i czerwona i poturbowanie. Pewnie że się należało, ale zamiast gasić pożary sędzia dolewał oliwy do ognia. Sędziowie tu w Ameryce żyją jak na innej planecie. Np. był brutalny atak na bramkarza zespołu USA, który długo po tym dochodził do siebie. Zaraz przed tym nieszczęsnym walnięciem w łeb Panamczyka. A sędzie jak gdyby nigdy nic, nawet żółtej kartki nie pokazał. To na pewno podnosi temperaturę i poziom adrenaliny w zawodnikach.To samo w meczu Argentyny z Chile, kosili się jak najęci, nawet w polu karnym. W szczególności Messiemu się dostawało. A sędzia olewka. To nie jest futbol tylko zwykła wiejska bijatyka. Takie sędziowanie nakręca tylko agresywność. A potem kontuzje. Nie wiem, może oni chcą mie?c coś w rodzaju rodeo. Niech wpuszczą jeszcze byki na boisko i każą zawodnikom skakać między nimi.
stanczyk23
10 miesięcy temu
Czy jesteśmy na poziomie Boliwii?
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).