• Link został skopiowany

Rozgrzewka w stylu freeskiingowca [WIDEO]

Jak uniknąć kontuzji na stoku? Wystarczy rozgrzewać się przez pięć minut przed jazdą - twierdzi Jan Kastory, czołowy polski narciarz freeskiingowy.
Jan Kastory podczas zawodów Polish Freeskiing Open 2011
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Ci, którym szkoda czasu na rozgrzewkę, w końcu za to zapłacą. Naderwany mięsień, nadwerężone ścięgno - to są sytuacje, które mogą nie tylko nam poważnie uprzykrzyć wyjazd narciarski, ale także uniemożliwić uprawianie tego sportu w ogóle.  Dlatego poświęć pięć minut na rozgrzanie swojego ciała, by uniknąć kontuzji.

Jak twierdzi Jan Kastory, równie ważne jak rozgrzewka jest rozciąganie mięśni.

Dołącz do nas na Facebooku