Konie. Niemiecki jeździec zginął na zawodach

Benjamin Winter poniósł śmierć po wypadku, do jakiego doszło w sobotę na zawodach jeździeckich w Luhmuehlen. Pochodzący z Dortmundu 25-latek miał bardzo poważne obrażenia głowy po tym, jak spadł z konia, gdy pokonywał jedną z przeszkód na torze.

Mężczyzna od razu po wydarzeniu został zabrany do lokalnego szpitala, jednak mimo udzielonej pomocy zmarł z powodu odniesionych obrażeń. Organizatorzy imprezy wyrazili już swój smutek z powodu tak tragicznego incydentu podczas zawodów z serii CCI i złożyli kondolencje rodzinie Wintera.

10-letni koń, którego dosiadał Niemiec, wyszedł z wypadku bez żadnej kontuzji. Winter był jednym z większych talentów w jeździectwie. Przejazd poprzedzający pętlę, na której doszło do wypadku, pokonał bez żadnego błędu. Dosiadał wówczas jednak innego konia.

Więcej o: