Kryzys w Norwegii - koniec z modelkami

Oblicze wszechobecnego Kryzysu jeszcze nigdy nie było aż tak ponure - norweskie kluby piłkarskie rezygnują w tym sezonie z modelek, które do tej pory zwykły opiekować się VIP-ami. Pod nóż idą też cheerleaderki.

Niestety, jest nam bardzo przykro, że zabraknie naszym gościom miłego towarzystwa najpiękniejszych Norweżek, lecz jesteśmy zmuszeni oszczędzać. Kryzys finansowy dotknął też kluby piłkarskie.

- powiedział agencji PAP szef PR klubu Brann Bergen - Jan Tore Gundtveit. Klub z Bergen w ostatnich latach słynął z zatrudniania za duże pieniądze laureatek konkursu Miss Norwegii a także zawodowych modelek, które towarzyszyły ważnym gościom w stadionowych lożach.

Loże VIP-ów to nie jedyne miejsce, gdzie norweskie kluby szukają oszczędności. Rosenborg m.in. obniżył pensje piłkarzom. Prezes drużyny, Terje Svendsen, roztacza czarną wizję:

Wszystkie kontrakty będą renegocjowane. Zwolnimy również część osób z administracji klubu i nie będziemy opłacać cheerleaderek.

Nie mamy w tej sytuacji ochoty na tradycyjne, zczubowe głupie żarty. Jest źle. Bardzo źle. Nie jesteśmy pewni czy chcemy żyć w świecie, w którym bycie VIP-em przestało oznaczać, że piękne kobiety chcą z tobą oglądać mecze piłki nożnej...